Reprezentacje | 2009-06-16 23:53:29 | Nadesłał: Michał Sobczak | Źrodlo: reprezentacja.net
Piąte miejsce w Montreux było dobrym startem w sezon reprezentacyjny. Teraz jednak przyszedł czas na kolejny sprawdzian. Niestety dziś po wyrównanym spotkaniu Polki uległy w pierwszym meczu w Turynie reprezentacji Włoch 1:3.
Set I
Od razu od prowadzenia 0:2 zaczynają Włoszki. Odpowiadamy atakami Pykosz ze środka i jest 2:3. Wtedy jednak w polu serwisowym staje Kaczor i doprowadza do remisu 5:5. Przerwa techniczna zaczyna się jednak przy prowadzeniu Włoszek 6:8. Doskonała zagrywka Sadurek, a następnie czujna gra blokiem sprawiają, że Polki wychodzą na prowadzenie 12:10. Na drugą przerwę techniczną nasze reprezentantki schodzą prowadząc 16:11. Po wznowieniu gry utrzymuje się trzypunktowe prowadzenie polskiej ekipy. Biało-czerwone popełniają jednak zbyt dużo błędów, szczególnie w przyjęciu i Włoszki wyrównują stan seta (21:21). Zaczyna się zacięta końcówka, a biało-czerwone raz po raz popisują się doskonałymi blokami. Niestety trzech ataków nie kończy Woźniakowska i to Włoszki triumfują 25:27.
Set II
Zaczynamy od wysokiej przewagi Polek 5:1 po świetnej serii na zagrywce Mileny Sadurek. Problemy ze skończeniem ataku w polskiej drużynie powodują, że Włoszki zmniejszają dystans do rywalek. Ciężar gry w ataku bierze na siebie Joanna Kaczor i Polki wracają do prowadzenia 14:12. Świetnymi zagrywkami popisuje się Kaczor (21:18). Barańska włącza swoją niebezpieczną zagrywkę (23:20). W ostatniej akcji Włoszki psują zagrywkę i set kończy się zwycięstwem Polski 25:22.
Set III
Początkowa faza seta to zacięta walka punkt za punkt, jednak Włoszki coraz lepiej spisują się w obronie, Polki zaś zaczynają mylić się w ataku i na pierwszej przerwie technicznej to gospodynie prowadzą 5:8. Polki wzmacniają jednak zagrywkę i doprowadzają do remisu 10:10. Znowu zaczyna się walka o każdy punkt. Włoszki próbuję odskoczyć naszym reprezentantkom na kilka punktów, ale Polki zawzięcie walczą (18:18). Ambitna walka Włoszek w końcówce w obronie przynosi efekty – wygrywają 25:22.
Set IV
Polki od początku nie zwalniają ręki w ataku i grają z Włoszkami jak równy z równym (2:3). Jednak to gospodynie schodzą na pierwszą przerwę techniczną prowadząc 5:8. Od tego momentu prowadzenie Włoszek tylko rośnie (11:5). Zawodniczki z Italii wzmacniają atak, a Polki gubią się w bloku i obronie. Ciężar zdobywania punktów w polskiej drużynie bierze na siebie Joanna Kaczor (8:14), która dokłada jeszcze trudną zagrywkę (11:15). Polki nie zamierzają się poddać i ambitnie walczą o każdą piłkę, czujnie grając szczególnie w bloku (18:19). W końcówce znowu jesteśmy świadkami wyrównanej walki punkt za punkt (20:20). Ostatnie piłki należą jednak do Włoszek. Polki nie potrafią wykorzystać błędów rywalek i przegrywają 22:25.
Polska - Włochy 1:3 (25:27, 25:22, 22:25, 22:25)
Polska: Gajgał, Świeniewicz, Woźniakowska, Pykosz, Kaczor, Sadurek, Sawicka (L)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.