Reprezentacje | 2009-06-04 12:31:23 | Nadesłał: Alicja Chrabańska | Źrodlo: Reprezentacja.net
- Zawsze mamy możliwość rozmowy z trenerem o tym, co robimy. Castellani stara się tłumaczyć nam, dlaczego mamy robić pewne rzeczy tak, a nie inaczej, żeby nie było żadnych wątpliwości dotyczących naszej pracy - mówi Michał Ruciak, który wraz z kadrą przebywa na zgrupowaniu w Miliczu.
Reprezentacja.net:
Przez ostatnie kilka lat spędzał Pan wakacje trochę inaczej. Jak pierwsze wrażenia po powrocie do kadry?
Michał Ruciak:
- Bardzo dobre (uśmiech). Cieszę się, że mogłem dołączyć do chłopaków i trenować, podnosić swoje umiejętności. Na zgrupowaniu są najlepsi zawodnicy z PlusLigi i nie tylko (z kadrą aktualnie trenuje również grający we włoskiej Serie A Marcel Gromadowski - przyp. red.). Wszyscy staramy się rozwijać, sprawić, żeby nasza gra była jeszcze lepsza.
Jak wyglądają treningi i współpraca z trenerem Castellanim?
- Współpraca jest bardzo dobra. Treningi są dosyć ciężkie, ale staramy się wykonywać wszystkie zadania, które zleca nam trener. Zawsze mamy możliwość rozmowy z trenerem o tym, co robimy. Daniel Castellani stara się tłumaczyć nam, dlaczego mamy robić pewne rzeczy tak, a nie inaczej, żeby nie było żadnych wątpliwości dotyczących naszej pracy.
Wcześniej grał Pan w kadrze za czasów trenera Gościniaka. Czy teraz szkolenie znacznie różni się od tego, co było wcześniej?
- Obecna kadra, od tej z którą miałem przyjemność trenować wcześniej, różni się chyba tylko tym, że jest w niej dużo więcej młodych chłopaków (uśmiech). Co do samych treningów, to nie zmieniło się zbyt wiele. Mamy sporo pracy, podobnie jak kiedyś. Jest trochę nowych elementów, których wcześniej nie znaliśmy. Czy będzie więcej różnic, to się pewnie dopiero okaże, jesteśmy ze sobą jeszcze stosunkowo krótko. Najważniejsze jest to, że praca idzie w dobrym kierunku, a resztę zweryfikują wyniki.
Ubiegły weekend spędziliście we Włoszech. Jakie ma Pan wrażenia po pierwszych meczach sparingowych?
- Wrażenia są dobre. Poza pierwszym spotkaniem, które przegraliśmy 0:3 zarówno na treningu, jak i na drugim oficjalnym sparingu nasza gra wyglądała już znacznie lepiej. Potrafiliśmy prowadzić dobrą, wyrównaną walkę, a co najważniejsze wygrać. Jesteśmy więc dobrej myśli. Praca, którą wykonujemy, jest na tyle dobra, że na pewno przyniesie korzyści.
*więcej w serwisie Reprezentacja.net
** Rozmawiała Natalia Starosta - Reprezentacja.net
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.