Reprezentacje | 2009-05-24 10:49:01 | Nadesłał: Sylwia Kuś-Vega | Źrodlo: reprezentacja.net
Kadra B pod wodzą trenera Grzegorza Wagnera przygotowuje się do sezonu reprezentacyjnego w Kielnarowej. Jak przebiegają te przygotowania? O to reprezentacja.net zapytała atakującego Bartosza Janeczka.
Katarzyna Biernacka: Jakie są pierwsze wrażenia ze zgrupowania w Kielnarowej? Miejsce jest trochę nietypowe...
Bartosz Janeczek: - Ośrodek, w którym się znajdujemy, to duże centrum turystyki i rekreacji. W zasadzie znajduje się tutaj wszystko, co jest nam niezbędne do właściwego przygotowania fizycznego: duża hala, siłownia, odnowa biologiczna. Cały kompleks budynków położony jest na wzniesieniu, więc mamy bardzo ładne widoki na okolicę. Może jest to trochę nietypowe miejsce, ale dobrze się tu czujemy. Panuje tu taki klimat, że jest chęć do pracy.
Oprócz hali i miejsc rekreacyjnych nie ma chyba zbyt dużo "rozrywek"?
- Przyjechaliśmy tu trenować, a nie "używać" przyjemności. Dziś jednak mamy zaplanowany park linowy.
Jak przebiega zgrupowanie? Wiadomo, że za miesiąc zaczyna się Uniwersjada, która jest docelową imprezą w tym sezonie.
- Trenujemy dość intensywnie, wykonujemy dużo ćwiczeń siłowych. Trener aplikuje nam także różne urozmaicenia tych ćwiczeń, w tym ćwiczenia funkcjonalne, na hali, stabilizujące mięśnie. W tym elemencie współpracujemy z trenerem od siłowni Michałem, jak również z Łukaszem, którzy pomagają nam w treningu, w tym jak stabilizować barki czy kolana. Ponadto trener Wagner dodatkowo ćwiczy z nami elementy techniczne.
Nad jakimi elementami technicznymi pracujecie, czy koncentrujecie się na wszystkich czy podobnie jak kadra A skupiacie się w danym tygodniu nad jednym elementem?
- Mamy to rozwiązane nieco inaczej. Na każdym treningu są zarówno fragmenty bloku, jak i zagrywki czy przyjęcia, w tym przyjęcia z maszyny, ale też przyjęcia zagrywki stacjonarnej czy „brazylijki". Trenujemy praktycznie wszystko.
A jaka atmosfera panuje na zgrupowaniu, bo wiadomo, że skład kadry B wywołał lekkie zdziwienie. W drużynie są reprezentanci PlusLigi, ale też I ligi. Jak więc się ze sobą zgrywacie?
- Atmosfera jest świetna. Wszyscy się znamy, więc nie ma żadnych problemów. Musimy trenować, byśmy mogli dobrze zgrać się ze sobą. Czas pokaże, czy dobrze wykonaliśmy naszą pracę na zgrupowaniu. Ale wierzę, że tak będzie, bo nie ma ku temu żadnych przeciwwskazań.
Czy po zgrupowaniu planowane są jakieś mecze sparingowe? Podobno do Kielnarowej przyjeżdżają Rosjanki.
- Tak, przyjeżdżają, ale my na pewno nie będziemy z nimi grać (śmiech). Mamy zaplanowane dwa 10-dniowe obozy w Kielnarowej, a potem przenosimy się do Ostrołęki. Tam zaplanowany jest turniej międzynarodowy, jednak jeszcze nie wiemy, kto w nim zagra. Na pewno jedną z drużyn będzie Maroko. Na Uniwersjadzie również zagramy z takimi egzotycznymi zespołami, więc ten turniej będzie dobrą rozgrzewką przed tym, co czeka nas za miesiąc.
Jaki jest wasz cel na Uniwersjadzie?
- Trzeba się przygotować fizycznie do Uniwersjady i podejść skoncentrowanym do każdego spotkania. Nie ważne z kim będziemy grali, czy to będzie czołówka czy jakieś egzotyczne drużyny. Trzeba wyjść na parkiet i wygrać mecz. Na pewno chcemy pokazać się z jak najlepszej strony i będziemy walczyć o czołowe miejsca.
W przyszłym sezonie nadal będziesz grał w AZS Częstochowa. Śledzisz ruchy transferowe tym klubie ?
- Tak, zostaję w AZS. Niczego nie kalkuluję, od tego są prezesi i ludzie w naszym klubie. Oni wiedzą najlepiej, kogo sprowadzić i kogo zatrzymać i wykonują w tym kierunku bardzo dobre ruchy. Nieważne, kto przyjdzie grać w klubie, bo atmosfera do gry zawsze będzie dobra.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.