Reprezentacje | 2008-06-11 20:06:09 | Nadesłał: Weronika Grabowska | Źrodlo: pls.pl
Z szacunkiem, respektem, ale też z umiarkowanym optymizmem przyjęli niemieccy siatkarze wyniki losowania turnieju olimpijskiego w Pekinie, gdzie w fazie grupowej zagrają z Brazylią, Serbią, Polską, Rosją i Egiptem. "Będzie ciężko oraz interesująco" - mówią.
"Oczywiście nie może być innego celu jak wyjście z grupy - powiedział grający na co dzień we włoskiej Serie A Stefan Huebner. - Zespoły Rosji, Serbii oraz Polski są mocne, ale my już z nimi wygrywaliśmy. Dlaczego więc nie moglibyśmy zrobić tego raz jeszcze. W naszej grupie jest tylko jeden słaby rywal."
"Naszej grupy inaczej nie można nazwać jak grupa śmierci - powiedział kapitan reprezentacji Niemiec Bjoern Andrae, który w poprzednim sezonie grał w Mlekpolu AZS-ie Olsztyn. - Nikt nie obiecał, że będzie lekko. Na pewno będzie cięzko oraz interesująco."
Trener Stelian Moculescu podkreśla, że Brazylia jest wielkim faworytem całego turnieju. Przypomniał on największe sukcesy tego zespołu w ostatnich latach - mistrzostwo olimpijskie w 2004 roku, dwa tytuły mistrzów świata oraz zwycięstwa w Lidze Światowej od 2003 roku.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.