Reprezentacje | 2009-04-03 20:12:10 | Nadesłał: Sylwia Kuś-Vega | Źrodlo: pzps.pl
Przygoda z mistrzostwami Europy rozpoczęła się dla polskich kadetów w środę o godzinie 4.30 wyjazdem ze Spały. Po kilkugodzinnej podróży bez żadnych komplikacji dotarli oni do Rotterdamu, gdzie już jutro rozegrają swoje pierwsze spotkanie.
- Podróż minęła bez problemów - opowiada Piotr Hain. - Po wyjściu z samolotu wraz z Austriakami wsiedliśmy do autobusu i przywieźli nas tutaj pod Rotterdam, gdzie w bardzo dobrych warunkach przyjdzie nam mieszkać przez całe te mistrzostwa.
Dziś Polacy odbyli pierwszy trening w hali, w której jutro zmierzą się z reprezentacją Austrii. - Hala ma dosyć duże gabaryty. Nie spodziewaliśmy się tego. Dzieli się na trzy sektory. Do wszystkiego można się jednak przyzwyczaić. To nie może być dla nas żadna wymówka. Jeden sektor jest wielkości sali szkoleniowej u nas w Spale, więc powinniśmy jakoś dać sobie z tym radę – zapewnia Patryk Szczurek.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.