Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje

Reprezentacje | 2008-06-02 16:22:00 | Nadesłał: Agnieszka Mrozewska | Źrodlo: reprezentacja.net

To nie jest jeszcze kres naszych możliwości

Fot.: Anna Gumowska

Sebastian Świderski nie prezentował ostatnio najlepszej formy. Wyśmienitą grą podczas zwycięsko zakończonych kwalifikacji olimpijskich zamknął jednak wszystkim usta. Teraz przed tym doświadczonym zawodnikiem Pekin stoi otworem. - Wierzę w sukces na igrzyskach - mówi przyjmujący serwisowi Reprezentacja.net.

- Na pewno cieszymy się bardzo z awansu do Pekinu, ale prawdę mówiąc liczę na to, że radość będzie jeszcze większa po Igrzyskach – twierdzi Sebastian Świderski. Mimo uzyskania olimpijskiej przepustki wielokrotny reprezentant Polski twardo stąpa po ziemi. - Na pewno wciąż potrzebujemy czasu by dopracować pewne elementy, które nie były jeszcze takie, jakie być powinny. Trzeba potrenować. To nie jest jeszcze kres naszych możliwości.

Czasu na poprawę dyspozycji jest jednak niewiele.
- Do Igrzysk pozostały dwa miesiące. Podczas Ligi Światowej będzie trzeba doszlifować formę, by w Pekinie każdy mógł wznieść się na wyżyny swoich możliwości siatkarskich – zapowiada Świderski i dodaje: - Taka impreza zdarza się raz na cztery lata. Wierzę w sukces na tym turnieju. Mobilizacja będzie na pewno duża, bo nie każdy będzie mógł pojechać na kolejne Igrzyska.


W Pekinie może nie być już tak łatwo jak w Espinho, gdzie wbrew wcześniejszym obawom, gospodarze nie sprawili „biało – czerwonym” wielu kłopotów. Niestety po przykrych doświadczeniach z Tallina Polacy wiedzą, że gra się do ostatniej zwycięskiej piłki.
- Jeżeli przez dwa sety drużyna Portugalii nie była w stanie niczego zwojować w polu zagrywki oraz w innych elementach, to najprostszym dla nich sposobem było postawienie wszystkiego na jedną kartę i zagrywanie najmocniej jak się potrafi. W ten sposób przegraliśmy eliminacje do mistrzostw Europy w zeszłym tygodniu. Na pewno Portugalczycy o tym wiedzieli i zaczęli mocno ryzykować zagrywką. Cieszę się bardzo, że nie utrzymali tego do końca. Ostatnia piłka należała do nas i to my cieszyliśmy się ze zwycięstwa – podsumował doświadczony reprezentant Polski.

Podczas rozgrywanego w Portugalii turnieju okazało się, że problemy podopiecznych Lozano w końcówkach decydujących setów nie muszą trwać wiecznie. Kadrowicze przełamali się i wszystkie trzy spotkania rozegrali pod swoje dyktando.
- Od kilku spotkań nie potrafiliśmy zagrać końcówek. W Estonii zdarzyło się nam to dwukrotnie. Wczoraj końcówka należała do nas. Udowodniliśmy, że to jest znów ten zespół, który wywalczył srebrny medal na mistrzostwach świata, gdzie właśnie przede wszystkim dzięki dobrym końcówkom wygrywaliśmy spotkania.
Niestety przezwyciężenie niemocy pod koniec setów nie zamyka listy rzeczy, jakie należy ulepszyć przed rywalizacją w Pekinie.
- Powinniśmy poprawić jeszcze kilka niuansów, trzeba dopracować wystawę sytuacyjną z pola, przyjęcie, wyeliminować błędy własne. Jeśli to wszystko zaskoczy, możemy wygrać z każdym. Mamy szansę toczyć wyrównaną walkę z Brazylią i rywalizować z nimi jak równy z równym. To tylko kwestia wyeliminowania prostych błędów – zapowiada podopieczny Lozano.

Podczas meczu z Portugalią Sebastian sprawiał wrażenie zawodnika w doskonałej formie fizycznej, a przecież wszyscy sympatycy siatkówki wiedzą, że zawodnik miał w ostatnim czasie problemy z kolanem. Czy jest już zdrowy?.
- Jestem w pozornie dobrej formie, ponieważ od kilku dni gram na silnych środkach przeciwbólowych, o czym nie wszyscy wiedzą. Ale nie tylko ja. Michał Winiarski ma również problemy. Podobnie Mariusz Wlazły czy Paweł Zagumny. Każdy ma mniejszy lub większy kłopot ze zdrowiem, a nie było czasu na „podleczenie się”. Taki turniej zdarza się raz na cztery lata, więc musieliśmy wykorzystać okazję. Każdy zdawał sobie sprawę, że musi zrobić wszystko, by wystąpić w tym spotkaniu na 100% swoich możliwości, żeby potem móc świętować awans na Igrzyska. Jak widać, mimo kłopotów zdrowotnych każdy zrobił wszystko, by pojechać na Igrzyska – optymistycznie kończy Sebastian Świderski.

* Rozmawiał Tomasz Kowalik - Reprezentacja.net

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane