Reprezentacje | 2008-06-01 17:34:26 | Nadesłał: Agnieszka Mrozewska | Źrodlo: inf. własna
W ostatnim dniu turnieju kwalifikacyjnego w Espinho, w meczu o przysłowiową pietruszkę, lepsi okazali się Portorykańczycy, którzy bez straty seta pokonali reprezentację Indonezji.
Trener Portorykańczyków postanowił dziś oszczędzić swoje gwiazdy, w związku z czym na ławce zasiedli m.in. Hector Soto i Enrique Escalante. Jak się okazało rezerwy znakomicie poradziły sobie z 'egozytycznym' rywalem, choć na początku pierwszej partii oglądaliśmy walkę punkt za punkt. Na pierwszej przerwie technicznej 8:6 prowadzili już podopieczni trenera Carlosa Cardony. Po powrocie na parkiet całkowicie przejęli inicjatywę. Znakomicie spisywali się Ivan Perez oraz Victor Rivera. Na drugim time oucie na tablicy wyników widniał rezultat 16:11 dla Portorykańczyków, którzy później jeszcze powiększyli przewagę. Przy stanie 23:16 Indonezyjczycy zerwali się do odrabiania strat, ale podopieczni Cardony w porę odzyskali rezon i nie pozwolili wydrzeć sobie wygranej.
Pierwsza przerwa techniczna w drugiej partii również odbywała się przy stanie 8:6 dla Portoryko. Mimo dobrej postawy Adama Adama, na drugiej przerwie było już 16:12. Indonezyjczycy nie potrafili poradzić sobie z serwisami rywali i wkrótce przewaga podopiecznych trenera Cardony wzrosła do sześciu punktów (20:14). Podobnie jak w poprzedniej partii, Indonezyjczycy zerwali się do odrabiania strat, doprowadzając do stanu 21:19. Jednak również tym razem zeszli z parkietu pokonani.
W trzeciej odsłonie w drużynie Portoryko pojawił sie nowy rozgrywający Fernando Morales. Być może dlatego początek partii należał do reprezentantów Indonezji, którzy po ataku Priyo Wicaksono prowadzili na pierwszej przerwie technicznej 8:6. Indonezyjczokom udało się nawet powiększyć przewagę i zanosiło się na to, że wygrają pierwszego seta w tym turnieju. Jednak po drugiej przerwie technicznej, która odbywała się przy stanie 16:13 dla Indonezji, zawodnicy Portoryko zdołali odwrócić losy tej partii. Wyrównali na 20:20, a po bloku Estevesa cieszyli się z wygranej w partii 25:22 i w całym meczu 3:0.
Portoryko - Indonezja 3:0
(25:21, 25:21, 25:22)
Portoryko: Rivera Victor (5), Bird Victor (16), Perez Angel (2), Esteves Rene (8), Rodriguez Luis (6), Perez Ivan (13), Berrios Gregorry (L) oraz Escalante Enrique (4), Morales Fernando.
Indonezja: Sugiyatno Joni (10), Wicaksono Affan Priyo (8), Erwadi Didi, Murdianto Joko (9), Rizal Ayip (7), Adam Adam (10), Ardiyanto Bagus Wahyu (L) oraz Rusni Erwin.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.