Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje

Reprezentacje | 2008-06-01 13:56:00 | Nadesłał: Agnieszka Gambusz | Źrodlo: pls.pl

Andrzej Warych: Trzeba tylko grać swoje

- W tego typu turniejach zwycięzców nie sądzi się - powiedział kierownik wyszkolenia w Polskim Związku Piłki Siatkowej Andrzej Warych po spotkaniu z Indonezją (3:0). - Najważniejsza jest wygrana. Ona nas przybliżyła do igrzysk olimpijskich w Pekinie.

W sobotę polski zespół odniósł drugie zwycięstwo. Po piątkowej wygranej 3:0 nad Portoryko, dzień później w takim samym stosunku ograł Indonezję. -Może zbyt wcześnie skakaliśmy do bloku, może przyjęcie nie było takie jak trzeba, ale w tej chwili nie ma to już znaczenia - powiedział Andrzej Warych.

Kierownik wyszkolenia w PZPS Andrzej Warych dodał, że zespół Portoryko okazał się mocno przereklamowany. -Hector Soto nikogo tutaj nie postraszył - powiedział. -Inni zawodnicy prezentowali się oględnie mówiąc słabo. Portugalia z Portoryko gładko wygrała pierwszego seta, w drugim spoczęła na laurach i dlatego goście z Ameryki Środkowej mogli uzyskać tak wielką przewagę.

Andrzej Warych dodał, że jak na razie na trybunach hali w Espinho zdecydowanie przeważają polscy kibice, a miejscowych można policzyć na palcach jednej ręki. -Są to przede wszystkim młodzi ludzie z miejscowej szkółki siatkarskiej - powiedział Andrzej Warych. - W kibicowaniu mamy olbrzymią przewagę. Jestem przekonany, że w umiejętnościach też. Portugalczycy zasługują co najmniej na miano europejskiego przeciętniaka. Jest to drugi rzut kontynentu. Polacy po nerwowym pierwszym secie z Portoryko uspokoili emocje i nadawali tonm grze. Myślę, że jutro będzie podobnie. Jesteśmy lepszym zespołem od gospodarzy pod każdym względem. Trzeba tylko grać swoje.

Kierownik wyszkolenia w PZPS powiedział, że ma świadomość ciążacej presji na zawodnikach, ale nie może ona paraliżować gry. -Potrzebna jest taka trema o jakiej mówią najbardziej wybitni aktorzy - powiedział. - Taka która mobilizuje do jeszcze lepszej gry.

Polska i Portugalia zagrają w niedzielę o godz. 18.00. W szeregach gospodarzy wyróżnia się Hugo Gaspar, ale nie jest to gracz przed którym polscy siatkarze mają czuć wielki respekt. -Jest to ten typ rywala na którym trzeba non stop siedzieć - powiedział Andrzej Warych. - Cały czas trzeba mocno zagrywać. Nie wolno Portugalczykom pozwolić na przejęcie inicjatywy, rozgrywanie swoich akcji. Są bardzo szybcy.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane