Reprezentacje | 2008-05-31 17:18:00 | Nadesłał: Małgorzata Paduch | Źrodlo: inf.własna
Zgodnie z planem polscy siatkarze odnieśli drugie, łatwe zwycięstwo w portugalskim Espinho. Tym razem biało-czerwoni pokonali zespół Indonezji 3:0, a już jutro czeka ich mecz z gospodarzami turnieju- Portugalią, która wydaje się być najtrudniejszym rywalem w kwalifikacjach do Igrzysk Olimpijskich.
Do spotkania z prezentującą nietuzinkowy sposób gry Indonezją podopieczni Raula Lozano przystąpili bardzo skoncentrowani. Mocne zagrywki Świderskiego oraz skuteczne ataki Michała Winiarskiego pozwoliły Polakom wypracować już na początku 5-punktową przewagę (6:1). Na pierwszej przerwie technicznej na tablicy wyników widniał rezultat 8:2 po uderzeniu „Świdra” z drugiej strefy boiska. V-ce Mistrzowie świata grali dobrze i równo we wszystkich elementach siatkarskiego rzemiosła powiększając swoją przewagę. 11 „oczko” asem serwisowym zdobył Winiarski, a na drugim czasie technicznym polscy siatkarze prowadzili 16:8. Przewaga biało-czerwonych oscylowała w okolicach 8-9 punktów, w końcówce małe rozprężenie w szeregach Polaków pozwoliły ugrać Indonezyjczykom jeszcze kilka punktów. Ostatecznie partia zakończyła się wynikiem 25:20 po ataku Piotra Gruszki z prawego skrzydła.
Drugiego seta udanie rozpoczęli rywale, po dobrej zagrywce kolegi z drużyny z piłki przechodzącej punkt zdobył Affan Wicaksono, natomiast Polacy wyraźnie się zdekoncentrowali po wygraniu pierwszej odsłony i zaczęli popełniać dość proste błędy. Po ataku z obejścia w wykonaniu Joni Sugiyatnoi mocnej zagrywce tego zawodnika, z którą nie poradził sobie Krzysztof Ignaczak niespodziewanie Indonezja prowadziła 8:5. Po powrocie na parkiet Joni pomylił się w polu serwisowym, a duet: Pliński- Świderski zapunktował blokiem, chwilę później popularny „Plina” doprowadził do remisu 10:10. Polscy siatkarze grali czujnie na bloku i po raz pierwszy w tym secie mieli 2-punktowe prowadzenie (14:12), a trener Hu Xinyu poprosił o czas. Po polskiej stronie boiska wiele wystaw było kierowanych do Mariusza Wlazłego, vis a vis wyróżniającym się zawodnikiem był Affan, kończący akcje zarówno ze środka, jak i ze skrzydeł. Po przerwie na życzenie trenera Indonezji, asem popisał się Świderski, a pierwszą piłkę setową Polacy mieli po udanej kontrze Gruszki. Partię 25:17 kolejnym asem zakończył „Świder”.
Początek trzeciej odsłony to wyrównana walka „punkt za punkt”, pierwsi na dwa „oczka” odskoczyli Polacy po mocnym zbiciu piłki przez Wlazłego z prawego skrzydła (6:4), jednak na czasie technicznym nieznacznie prowadziła drużyna przeciwna 8:7. Azjaci nie pozwalali jednak biało-czerwonym złapać swojego rytmu gry, nietypowo rozgrywający akcje Indonezyjczycy cieszyli się z każdego udanego zagrania. 14 punkt w ich szeregach zdobył Joni, ale na kolejną przerwę techniczną z wynikiem 16:14 sprowadził Polaków
Polska- Indonezja 3:0 (25:20; 25:17; 25:23
Składy drużyn:
Polska: Nowakowski, Winiarski, Pliński, Zagumny, Świderski, Wlazły, Ignaczak (l) oraz Gruszka, Woicki, Wika.
Indonezja: Affan, Joko, Adam, Joni, Aypin, Didi, Bagus (l) oraz Rivansyah, Erwin.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.