Reprezentacje | 2008-05-31 12:05:00 | Nadesłał: Agnieszka Mrozewska | Źrodlo: fivb.org / pzps.pl
- To jest tylko 33% - mówił po wczorajszej wygranej z Portoryko środkowy biało-czerwonych, Łukasz Kadziewicz - Jutro tak samo ważny mecz i w niedzielę z Portugalią. Jeżeli wygramy, awansujemy, to jest dla nas najważniejsze.
Raul Lozano (trener reprezentacji Polski):
Na początku obie drużyny starały się wpasować w mecz. Polska pierwsza poradziła sobie z presją i narzuciła rywalom swój styl gry. Kluczem do wygranej była taktyczna zagrywka oraz blok. Jeśli jutro zagramy tak samo, zwyciężymy ponownie.
Piotr Gruszka (kapitan reprezentacji Polski):
Bardzo cieszymy się z wygranej. W pierwszym secie graliśmy bardzo nerwowo, ale w kolejnych kontrolowaliśmy grę.
Carlos Cardona (trener reprezentacji Portoryko):
Jak powiedział kapitan polskiej drużyny, graliśmy bardzo nerwowo w drugim i trzecim secie. Nie potrafiliśmy dobrze przyjmować zagrywki i graliśmy praktycznie bez bloku. To nie był dobry mecz w naszym wykonaniu.
Hektor Soto (kapitan reprezentacji Portoryko):
Poza pierwszym setem, nie istnieliśmy w tym meczu. Nigdy nie wygraliśmy spotkania, gdy przegraliśmy pierwszego seta i to wpłynęło na naszą grę także dziś.
Łukasz Kadziewicz (środkowy reprezentacji Polski):
To jest pierwszy mecz, jutro jest drugi, pojutrze jest trzeci. To jest tylko 33%. Fajnie, że 3:0, bo może będzie trochę mniej nerwów, spokojna noc. Jutro tak samo ważny mecz i w niedzielę z Portugalią. Jeżeli wygramy, awansujemy, to jest dla nas najważniejsze. Tydzień temu mieliśmy trochę słabszy turniej i to gdzieś w głowie siedzi. Wiemy jednak, że jesteśmy dobrze przygotowani, czegoś nam wtedy zabrakło. Fajnie jest jak jest, że pierwszy mecz, pierwsze trzy sety dla nas. Wracamy do hotelu i myślimy tylko i wyłącznie o kolejnym przeciwniku.
Alojzy Świderek (drugi trener reprezentacji Polski):
Ktoś powiedział, że w Tallinie miał być takim sam spacer, a było inaczej. Do tego meczu (z Indonezją przyp. red.) będziemy się przygotowywali tak samo, jak do każdego innego. Absolutnie nie możemy go lekceważyć.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.