Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje » Liga Światowa

Liga Światowa | 2019-07-15 23:41:33 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: inf. własna

LN: Polacy z brązem!

Fot.: Anna Jabłczyk

Polacy stali się autorami jednej z największych niespodzianek w tegorocznej edycji Ligi Narodów. Biało-czerwoni po znakomitej grze w fazie grupowej turnieju w Chicago, w półfinale zmierzyli się z zawsze nieprzewidywalną ekipą Sbornej. Podopiecznym Vitala Heynena nie udało się pokonać Rosjan i do rozegrania został im finał pocieszenia. Tam do walki stanęli już bez trenera Heynena. Na warcie stanął Jakub Bednaruk, a polski team zagwarantował mu niezapomniane chwile ogrywając w meczu o brąz drużynę Brazylii.

Pierwszy punkt dla polskiej ekipy zdobywa atakiem z lewego skrzydła Kaczmarek. Dobrze do gry wprowadza się Bednorz, nie pozwalając rywalom na "ucieczkę" punktową. Na pierwszej przerwie technicznej po polskiej stronie siatki są dwa punkty przewagi po udanym zagraniu w wykonaniu Kwolka (8:6). Od pewnego momentu pomiędzy drużynami utrzymują się dwa oczka różnicy Canarinhos nie wystrzegają się błędów własnych, co skrzętnie starają się wykorzystywać Polacy (15:13). Druga regulaminowa przerwa więcej wytchnienia daje ekipie prowadzonej przez trenera Bednaruka (16:13). Po powrocie na plac gry Polacy wrzucili wyższy bieg i wypracowali sobie pięć punktów przewagi (18:13). Sytuację swoich podopiecznych próbował ratować jeszcze Renan Dal Zotto, wykorzystując przysługującą mu przerwę. Kanarkowi nie zdołali jednak wejść na swój poziom gry i pierwszą piłkę setową dla biało-czerwonych przyniósł Bednorz. Partię skończył Kłos, wykorzystując sytuację na siatce (25:17).

Drugą partię otworzył Karol Kłos. Ataku ze środka nie skończył Huber, z kolei po drugiej stronie siatki nie pomylił się Wallace (3:4). Brazylijczycy wykorzystują nieporozumienie w polskiej ekipie i szybko budują sobie dwa punkty przewagi (4:6). Nie zraża to jednak biało-czerwonych i szybko doprowadzają do remisu (6:6). Na pierwszej przerwie technicznej w nieco lepszej sytuacji są Polacy, prowadząc różnicą dwóch oczek dzięki znakomitej zagrywce Bednorza (8:6). Po powrocie na plac gry polska ekipa umacnia swoją pozycję w dzisiejszej rywalizacji (11:8). Bezlitosny jest dziś Bartosz Bednorz, na którego zagrania bezradni pozostają podopieczni trenera Dal Zotto (16:11). Canarinhos próbują odrobić straty i po kilku wymianach o czas dla swoich podopiecznych prosi trener Bednaruk (18:14). Ręce polskich blokujących obija Mauricio i różnice punktowe znacznie topnieją (20:18). Brazylijczycy doprowadzają do remisu i przed nami zacięta końcówka (21:21). Po kilku zaciętych wymianach bliżej zakończenia tej partii na swoją korzyść są jednak Polacy (24:23). Set kończy się udanym blokiem biało-czerwonych (25:23).

Po raz kolejny partię udanie otwiera Kłos. Początek partii to walka punkt za punkt po obu stronach siatki. Żadna z drużyn nie jest w stanie wypracować sobie choćby minimalnej przewagi (6:6). Pierwsza przerwa techniczna to minimalne prowadzenie mają brazylijscy siatkarze (7:8). Po powrocie na plac gry Polacy popisują się punktowymi blokami i na wydarzenia boiskowe zmuszony jest zareagować trener Dal Zotto (9:8). Po brazylijskiej stronie siatki pojawiają się błędy własne (15: 13). Nie brakuje ich także w polskim teamie i na tablicy wyników błyskawicznie pojawia się remis. Znów jesteśmy świadkami wyrównanej walki punkt za punkt (19:19). Przy stanie 19:20 przerwę wykorzystuje szkoleniowiec biało-czerwonych. W polu serwisowym dobrze spisuje się Kwolek, co daje Polakom dwa punkty przewagi w najważniejszej fazie seta (22:20). Piłka meczowa na wagę brązowego krążka Ligi Narodów dla Polaków przychodzi wraz z kolejnym dziś udanym zagraniem Bednorza (24:21). Mały finał w Chicago kończy się sukcesem polskiej ekipy (25:21).




Polska - Brazylia 3:0 (25:17, 25:23, 25:21)

Składy zespołów:

Polska: Komenda, Kaczmarek, Huber, Kłos, Bednorz, Kwolek, Popiwczak (L) oraz Gruszczyński, Muzaj;

Brazylia: Fernando, Wallace, Lucas, Flavio, Leal, Lucarelli, Thales (L) oraz Maique (L), Bruno, Mauricio, Douglas, Alan, Eder;

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane