Liga Światowa | 2017-07-04 11:09:20 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: plusliga.pl
Dzisiaj w brazylijskiej Kurytybie rozpoczyna się Final Six Ligi Światowej 2017. Canarinhos zmierzą się z Kanadą i Rosją. Murilo Radke, rozgrywający reprezentacji Brazylii opowiada o przygotowaniach drużyny narodowej, celach na ten sezon oraz chęci powrotu do Polski. - Moim największym marzeniem jest powrócić do PlusLigi - mówi były zawodnik Łuczniczki Bydgoszcz.
PLUSLIGA.PL: Jak przebiegają wasze przygotowania do Final Six? Jesteście zadowoleni z pracy, którą wykonaliście na treningach?
MURILO RADKE: Drużyna trenuje bardzo ciężko. Na zgrupowaniu byłem przez ostatni tydzień. Trener podjął decyzję, że w Final Six zagra Bruno i Rapha. Jednak mogę z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że zespół jest bardzo skoncentrowany, żeby wygrać turniej.
Brazylia poniekąd jest nową drużyną. Po igrzyskach olimpijskich kilku zawodników nie gra już w drużynie narodowej. Jednak oglądając wasze mecze Ligi Światowej mam wrażenie, że dalej jesteście jedną z najsilniejszych drużyn na świecie?
- W rzeczywistości zespół nie zmienił się tak bardzo po Igrzyskach Olimpijskich. W dalszym ciągu mamy wielu doświadczonych zawodników. Jednak to prawda co pani powiedziała, że zespół cały czas stara się utrzymać najwyższy poziom.
W Lidze Światowej rozegraliście mecze we Włoszech, Bułgarii i Argentynie. Jesteście zadowoleni z poziomu gry, który zaprezentowaliście w tych spotkaniach?
- Osobiście miałem możliwość gry w dwóch pierwszych turniejach Ligi Światowej we Włoszech i Bułgarii. Myślę, że graliśmy regularnie. Zajęliśmy dobre miejsce w klasyfikacji, mimo że mieliśmy zagwarantowany udział w Final Six.
*więcej na plusliga.pl
**rozmawiała Katarzyna Porębska
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.