Liga Światowa | 2017-06-04 18:46:35 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: fivb.org / inf. własna
Belgowie całkiem dobrze rozpoczęli tegoroczne rozgrywki Ligi Światowej. W pierwszym meczu musieli uznać wyższość Kanadyjczyków, a o zwycięstwie zadecydował tie – break. Wczoraj niespodziewanie pokonali Serbów. Dziś zmierzyli się z Amerykanami, których gra jest poniżej oczekiwań wielu kibiców. Wydawało się, że ekipa z Ameryki Północnej będzie chciała dziś powalczyć. Końcówka pierwszego i czwartego seta była naprawdę zacięta, ale pełna pula punktów trafiła na konto podopiecznych Vitala Heynena. W drużynie Stanów Zjednoczonych najlepiej punktującym okazał się Benjamin Patch (21). Wśród Belgów brylował Bram Van Den Dries (20).
USA – Belgia 1:3 (23:25, 16:25, 25:22, 26:28)
Składy drużyn:
USA: Patch, Sander, Smith, Jendryk II, Defalco, K. Shoji, Watten (l) oraz Muagututia, Christenson, E. Shoji (l), Carmody, Langlois, Mcdonell, Clark
Belgia: Van Den Dries, Deroo, Van De Velde, Lecat, Van De Voorde, Valkiers, Ribbens (l) oraz Verhees, D’hulst, Rousseaux, Klinkenberg, De Beul, Cox
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.