Liga Światowa | 2017-06-03 19:36:12 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: pzps.pl
Reprezentacja Polski pokonała w Pesaro Włochy 3:1 (21:25, 25:17, 25:18, 25:23) w turnieju Ligi Światowej. Było to drugie zwycięstwo biało-czerwonych. Dzień wcześniej wygrali z mistrzami olimpijskimi Brazylijczykami 3:2.
Włosi nie kryli rozczarowania porażką, zwłaszcza w kontekście wczorajszego efektownego zwycięstwa nad reprezentacją Iranu. Po meczu powiedzieli:
Gianlorenzo Blengini, trener reprezentacji Włoch:
- Wiedzieliśmy, że to będzie trudny mecz, a nasz przeciwnik to świetny zespół. Wszystkie zespoły i zawodnicy umieją walczyć w tej grupie. Przyszło nam grać z bardzo dobrą drużyną, bardzo możliwe, że z kandydatem do zwycięstwa w tej grupie. Staraliśmy się znaleźć rozwiązanie, zwłaszcza w przyjęciu, ponieważ Polacy serwowali dziś świetnie. Próbowaliśmy zrobić wszystko co w naszej mocy, ale to Polska była po prostu lepsza od nas i to było kluczowe dla wyniku tego spotkania.
- Dzisiaj nic nie działało tak jak powinno. Popełnialiśmy błędy, których wczoraj nie było. To jest dopiero początek sezonu i trzeba myśleć o tym co będzie dalej. Polacy zagrali dobre spotkanie i zasłużenie wygrali.
Nie zagraliśmy dobrego spotkania, nie udało nam się pokazać naszych atutów. Myślę, że może to być skutek naszego zmęczenia, ale wszystkie drużyny są w takiej samej sytuacji. Dobrze zaczęliśmy to spotkanie, ale później Polska znacząco poprawił swoją grę, szczególnie serwis i blok, a my popełnialiśmy błędy. W reprezentacji Polski pojawiły się nowe nazwiska, ale „serce” zespołu pozostało takie samo – Kubiak, Drzyzga, Kurek. Polska ma wielu dobrych zawodników, wiedzieliśmy o tym, ale liczyliśmy, że pokażemy się z lepszej strony.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.