Liga Światowa | 2017-06-03 21:55:14 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: plusliga.pl / FIVB
Reprezentacja Polski pokonała Włochy 3:1 w drugim dniu inauguracyjnego turnieju Ligi Światowej we włoskim Pesaro. Było to drugie zwycięstwo Polaków. - Wiem, że mój zespół ma umiejętności i osobowość. Myślę, że pokazaliśmy to w sobotnie popołudnie – skomentował po pokonaniu swoich rodaków zadowolony De Giorgi.
- Zespół dopiero buduje swoją tożsamość, dlatego jestem bardzo szczęśliwy, że odnieśliśmy drugie zwycięstwo w Lidze Światowej - powiedział Ferdinando De Giorgi po spotkaniu z Włochami, wygranym przez biało-czerwonych 3:1.
- Tak trudne mecze, jak ten z gospodarzami turnieju w Pesaro potwierdzają, że jesteśmy na właściwej drodze, która ma nas zaprowadzić do bardzo dobrych wyników. Wiem, że mój zespół ma umiejętności i osobowość. Myślę, że pokazaliśmy to w sobotnie popołudnie - dodał komentując postawę swoich podopiecznych.
„Fefe” odważnie stawia na młodych graczy. W piątek świetnie spisał się Aleksander Śliwka, w sobotę wyróżnił się debiutant w tegorocznej Lidze Światowej Bartłomiej Lemański, który zakończył mecz z bardzo dobrym dorobkiem dwunastu oczek (pięć atakiem, cztery zagrywką i trzy blokiem). - Byłem zaskoczony widząc tak wielu polskich kibiców w Pesaro. Mam nadzieję, że będą z nami także w niedzielę - stwierdził po starciu z Włochami siatkarz Asseco Resovii Rzeszów. Oceniając rywalizację przyznał, że w pierwszym secie polski zespół popełnił zbyt dużo błędów w ataku i w polu serwisowym. - Ostatecznie jednak daliśmy z siebie, to co mamy najlepszego i osiągnęliśmy niezwykle korzystny wynik.
Szkoleniowiec Italii Gianlorenzo Blengini zwrócił uwagę na bardzo dobry serwis Polaków. - Praktycznie od początku meczu mieliśmy kłopoty z przyjęciem. Sami z kolei popełnialiśmy zbyt dużo błędów na zagrywce i nie potrafiliśmy złapać właściwego rytmu.
21-letni rozgrywający Włochów Simone Giannelli przyznał, że biało-czerwoni pokazali bardzo dobrą siatkówkę. - Było nam trudno przeciwstawić się tak dobrze grającym rywalom. Musimy poprawić swoją grę, by w kolejnych meczach wzajemnie sobie pomagać w trudnych momentach. W potyczce z Polakami kompletnie tego nie robiliśmy.
W niedzielę, na zakończenie włoskiej przygody z Ligą Światową Polacy spotkają się z Iranem. - Graliśmy z nimi trzy tygodnie temu, więc wiemy jak podejść do tej rywalizacji. To nie będzie łatwa przeprawa, ale mam nadzieję, że podobnie jak pierwsze dwie, zwycięska.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.