Liga Światowa | 2017-06-03 16:01:55 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: inf. własna
Drugi mecz i drugie zwycięstwo. Tak krótko można podsumować dotychczasowe zmagania biało-czerwonych w turnieju w Pesaro. Podopieczni Ferdinando De Giorgiego zmierzyli się dziś z Włochami, którzy wczoraj wygrali za trzy punkty z reprezentacją Iranu. Dziś team trenera Blenginiego musiał uznać wyższość ekipy znad Wisły, która po bardzo ciekawym pojedynku zapisała na swoim koncie niezwykle cenne trzy punkty.
Od błędu Randazzo rozpoczyna się dzisiejsza rywalizacja (0:1). W kolejnej akcji punktuje Konarski (0:2). Włosi błyskawicznie odrabiają straty (2:2). Polacy powracają do dwóch punktów przewagi po kolejnym swoim skutecznym zagraniu (3:5). Punktowy blok biało-czerwonych i na tablicy wyników jest już 3:6 na korzyść podopiecznych trenera De Giorgiego. Na pierwszej przerwie technicznej polski team utrzymuje wcześniej wypracowaną przewagę (5:8). Po powrocie na plac gry kontrę wykorzystuje Kubiak i przewaga Polaków powiększa się do czterech oczek (5:9). Obok potrójnego bloku piłkę posyła Konarski, nie dając włoskim obrońcom żadnych szans (6:11). Z prawego skrzydła punktuje Lanza (8:12). Bardzo długą wymianę błędem po swojej stronie kończą Polacy (9:12). As serwisowy Lanzy zmusza trenera polskiej ekipy do wykorzystania przysługującej mu przerwy (10:12). W obozie biało-czerwonych pojawia się niemoc w ataku i z wcześniejszej przewagi już niemal nic nie pozostało (12:13). Po bloku na Vettorim punkt zdobywa Randazzo (13:15). Druga regulaminowa przerwa w tej partii to minimalna przewaga po stronie Polaków po zepsutej zagrywce Vettoriego (15:16). Po powrocie na plac gry gospodarze turnieju w Pesaro od razu doprowadzają do remisu (16:16). Punktową zagrywkę dokłada Randazzo i to Włosi uzyskują przewagę (17:16). Dwa oczka różnicy pomiędzy ekipami i na wydarzenia boiskowe reaguje szkoleniowiec biało-czerwonych (18:16). Polacy nie rezygnują z walki i po ataku Bieńka ze środka siatki o czas prosi trener Blengini (19:18). Polska ekipa popełnia mnóstwo błędów własnych i to Włosi są coraz bliżej zwycięstwa w tej partii (22:18). Pierwsza piłka setowa dla Azzurrich przychodzi wraz z zepsutą zagrywką Kurka (24:20). Partię wieńczy błąd Bieńka w polu serwisowym (25:21).
Drugą partię skutecznym atakiem rozpoczyna Bieniek (0:1). Włosi od razu doprowadzają do remisu (1:1). Obie ekipy na początku seta walczą punkt za punkt (2:3). Punktowy blok w wykonaniu biało-czerwonych daje im dwa oczka przewagi (2:4). Na skuteczną akcję Polaków szybko odpowiadają Włosi (4:6). Błąd przejścia linii trzeciego metra przez Randazzo sprawia, że na pierwszej przerwie technicznej polska ekipa ma na swoim koncie cztery punkty przewagi (4:8). Od błędów nie stronią także Włosi i Polacy utrzymują przewagę (8:12). Biało-czerwoni dobrze grają blokiem i przy stanie 9:14 o czas dla swoich podopiecznych prosi trener Blengini. na drugiej regulaminowej przerwie w dalszym ciągu w lepszej sytuacji są Polacy po ataku Bieńka ze środka siatki (12:16). Przy stanie 13:18 szybko reaguje trener Blengini. Z gry środkiem nie rezygnuje Drzyzga i po raz kolejny punktuje Bieniek (14:19). Spotkanie obfituje w wiele ciekawych wymian, a jedną z nich skutecznym zagraniem kończą Polacy (15:22). Pierwsza piłka setowa dla biało-czerwonych przychodzi wraz z atakiem Kubiaka (17:24). Partia kończy się asem serwisowym Lemańskiego (17:25).
Od błędu we włoskiej ekipie rozpoczyna się kolejna partia. Po autowym ataku Lanzy Polacy prowadzą różnicą dwóch punktów (0:2). Polacy błyskawicznie budują sobie w miarę bezpieczną przewagę i od razu do reakcji zmuszony zostaje trener Blengini (0:4). Pojedynczym blokiem popisuje się Konarski i polski team utrzymuje na swoim koncie przewagę (2:6). Pierwsza regulaminowa przerwa w tej partii to cztery oczka na koncie biało-czerwonych po ataku Lemańskiego ze środka siatki (4:8). Po powrocie na plac gry przewaga Polaków urasta już do siedmiu punktów (4:11). Znakomita zagrywka Lemańskiego sprawia mnóstwo kłopotów włoskim przyjmującym (4:12). Druga przerwa techniczna to bardzo wysokie prowadzenie po polskiej stronie siatki dzięki skutecznemu blokowi w wykonaniu Lemańskiego (9:16). Włoska ekipa popełnia mnóstwo błędów, co skrzętnie wykorzystują Polacy (10:18). Przy stanie 13:18 swoich podopiecznych wzywa do siebie Ferdinando de Giorgi. Włoska ekipa próbuje odrobić straty, ale w dalszym ciągu w zdecydowanie lepszej sytuacji w tej partii są polscy siatkarze (15:21). Z prawego skrzydła punktuje Muzaj i biało-czerwoni są coraz bliżej osiągnięcia prowadzenia w całym meczu (17:23). Piłka setowa dla biało-czerwonych pada po kolejnym udanym zagraniu w wykonaniu Muzaja (18:24). Partię wieńczy blok Polaków (18:25).
Od widowiskowych wymian po obu stronach siatki rozpoczyna się walka w czwartej partii i pierwsi przewagę budują sobie Włosi (3:1). Na parkiecie pozostaje Śliwka, który zdobywa kolejny punkt dla polskiej ekipy (6:4). Pierwsza regulaminowa przerwa to dwa oczka przewagi na koncie Azzurrich (8:6). Szczęśliwy atak Lanzy pozwala włoskiej ekipie na utrzymanie wcześniej wypracowanej przewagi (9:7). Polska ekipa błyskawicznie doprowadza do remisu (9:9). Obie drużyny prowadzą walkę punkt za punkt (11:11). Na drugiej przerwie technicznej role nieco się odwracają i to Polacy osiągają prowadzenie (14:16). Po powrocie na plac gry Włosi szybko odrabiają straty (16:16). Polska ekipa utrzymuje na swoim koncie wcześniej wypracowaną przewagę (18:20). Przy stanie 19:21 o czas dla swoich podopiecznych prosi trener Blengini. Szaleństwo nie opłaca się polskiej ekipie i włoski team zbliża się z wynikiem (21:22). Błąd Śliwki doprowadza do remisu i szybko reaguje trener De Giorgi (22:22). Pierwsi w posiadaniu piłki setowej są biało-czerwoni po ataku Konarskiego (23:24). Rywalizację kończy polski atakujący (23:25).
Włochy – Polska 1:3 (25:21, 17:25, 18:25, 23:25)
Składy zespołów:
Włochy: Vettori, Piano, Giannelli, Candellaro, Lanza, Randazzo, Colaci (L) oraz Pesaresi, Antonov, But, Sabbi, Botto;
Polska: Konarski, Kurek, Lemański, Drzyzga, Kubiak, Bieniek, Zatorski (L) oraz Kochanowski, Muzaj, Łomacz, Wojtaszek (L), Śliwka;
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.