Liga Światowa | 2016-07-20 17:30:10 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: plusliga.pl
- Proszę napisać, że w niedługim czasie będzie to jeden z najlepszych atakujących świata - powiedział o nowym zawodniku PGE Skry Bełchatów Marko Podrascanin. Faktycznie, młody atakujący, który w tym roku debiutował w Lidze Światowej, znacznie przyczynił się do zwycięstwa Serbii w krakowskim turnieju finałowym.
PLUSLIGA.PL: Dopiero zaczyna pan reprezentacyjną karierę, a już trwale zapisał się w historii serbskiej siatkówki, pomagając drużynie wygrać po raz pierwszy Ligę Światową.
DRAŻEN LUBURIĆ: Niech to nie zabrzmi nieskromnie, ale to prawda! W tym roku po raz pierwszy zagrałem w Lidze Światowej i od razu udało mi się zawiesić na szyi złoty medal. Muszę w tym miejscu podkreślić ogromną rolę w tym sukcesie całej drużyny, każdego zawodnika po kolei i oczywiście, naszego sztabu szkoleniowego. Wykonaliśmy tego lata kawał ciężkiej, ale fantastycznej pracy. Ja sam sporo się nauczyłem. Naprawę solidnie zapracowaliśmy na ten rezultat.
Zastąpił pan w wyjściowej szóstce kontuzjowanego Aleksandara Atanasijevica, największą gwiazdę serbskiej siatkówki. Nie było to łatwym zadaniem.
- Szczerze? Wydaje mi się, że akurat w moim przypadku nie było to zbyt trudne, bo otrzymałem ogromne wsparcie od kolegów i trenerów. Dla tak młodego i niedoświadczonego zawodnika, jak ja było to niezwykle ważne. Nawet przez moment nie dali mi odczuć, że ja to nie Atanasijević.
W wielkim finale oczekiwaliśmy długiej batalii, tymczasem rozprawiliście się z Brazylią w trzech setach, popełniając zaledwie 11 błędów własnych.
- Sami także oczekiwaliśmy ciężkiej przeprawy, nastawiliśmy się na długi, wyczerpujący pojedynek. Chyba właśnie kluczem do zwycięstwa były błędy własne, których my popełniliśmy niewiele, a Brazylijczycy sporo, szczególnie w kluczowych momentach rywalizacji. Nie ukrywam, że tym trochę nam pomogli.
*więcej na plusliga.pl
*rozmawiała Ilona Kobus
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.