Liga Światowa | 2016-07-19 12:29:03 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: pzps.pl
- Trzeba wykorzystać do maksimum czas, który pozostał do rozpoczęcia igrzysk w Rio de Janeiro i w turnieju olimpijskim zaprezentować jak najlepiej - mówi francuski rozgrywający Pierre Pujol.
pzps.pl: Gratuluję. Za wami mecz z Włochami o trzecie miejsce w Lidze Światowej i zwycięstwo 3:0. Dwa pierwsze sety były jednak zacięte.
Pierre Pujol: To było spotkanie o brązowy medal, w którym naprzeciwko siebie stanęły dwie dobre drużyny. Niestety, miejsce na podium było tylko jedno, dlatego cieszę się, że udało nam się wygrać. Oczywiście żaden zespól nie grał idealnie, jednak wydaje mi się, że popełniliśmy mniej błędów w polu zagrywki. Poza tym byliśmy pewniejsi siebie na boisku i to spowodowało, że to na naszych szyjach wiszą medale.
Czy tylko mniejsza liczba błędów po waszej stronie zadecydowała o wygranej?
- Tak, wydaje mi się, że to właśnie odegrało największą rolę. W trzecim secie Włosi wielokrotnie mylili się. My nie byliśmy lepsi, również je popełnialiśmy, jednak mieliśmy ich trzy-cztery mniej niż oni. Poza tym byliśmy pewniejsi w ataku. Antonin (Rouzier – red.) i Earvin (Ngapeth – red.) dali z siebie wszystko, dzięki czemu nasza gra wyglądała dobrze.
Z Krakowa wyjeżdżacie z brązowymi medalami na szyi. To chyba dobra prognoza przed zbliżającymi się igrzyskami olimpijskimi w Rio de Janeiro.
- Zgadzam się w stu procentach. W każdym przypadku ciężka praca, która została dobrze wykonana daje efekty. Spotkania, które rozegraliśmy tutaj w Krakowie nie były łatwe, dzięki czemu sprawdziliśmy siebie. Przyjechaliśmy tutaj z zamiarem powtórzenia sukcesu sprzed roku, jednak przegraliśmy w półfinale z reprezentacją Brazylii, która wydaje mi się być najlepszą drużyną na świecie i nasze marzenia o złocie, niestety, prysły. Tym bardziej cieszę się, że wyjadę z Polski jako brązowy medalista Ligi Światowej.
*więcej na pzps.pl
**rozmawiała: Iwona Stach
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.