Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje » Liga Światowa

Liga Światowa | 2016-07-15 23:41:16 | Nadesłał: Magdalena Strzelczyk | Źrodlo: inf. własna

LŚ Final Six: Porażka Amerykanów w tie-break'u

Fot.: FIVB

Mimo wysokiego prowadzenia od początku spotkania i wygranych dwóch pierwszych setów, Amerykanie przegrali mecz z reprezentantami Brazylii, zaznając gorzkiego smaku porażki. Brazylijczycy doprowadzili do tie-break'a i pewnie zmierzali ku wygranej w piątek odsłonie. Niepewna gra w polu Amerykanów przyczyniła się do zwycięstwa w całym spotkaniu podopiecznych Rezende.

Pierwsze piłki trafiły na konto Amerykanów, Brazylijczycy od razu dogonili wynik i przez dłuższy czas obie ekipy prowadziły walkę "punkt za punkt". Doskonale na skrzydle spisywali się amerykańscy zawodnicy i dzięki skutecznym kontrom, to oni objęli prowadzenie. Sprawnie zdobywali oni kolejne "oczka", co spowodowało iż selekcjoner Bernardo Rezende poprosił o czas dla swojej ekipy (7:11). Przerwa wzięta dla reprezentacji Brazylii pomogła im w powrocie na boisko z większą wolą walki, a kiedy Lee pomylił się w ataku Amerykanie mieli zaledwie punkt przewagi (11:12). Podczas drugiej przerwy technicznej prowadzenie objęli siatkarze Stanów Zjednoczonych, po fenomenalnej akcji na środku i mocnych zbiciach na skrzydłach wyszli oni na trzypunktowe prowadzenie (15:18). Kolejne piłki wędrowały w brazylijską połowę, co mocno zdenerwowało trenera Rezende, jednak w tej odsłonie sytuacja Brazylii nie polepszyła się do końca seta. Piłkę setową zakończył skuteczny blok amerykańskiej ekipy, która w całym spotkaniu prowadziła 1:0.

Drugą odsłonę obie ekipy rozpoczęły bardzo wyrównanie, przy czym podobnie jak w poprzedniej partii na pierwsze prowadzenie wyszli reprezentanci USA. Z łatwością kolejne "oczka" zdobywali amerykańscy zawodnicy, świetnie prosperował środek w ich ekipie, dzięki niemu większość piłek znajdowała się w boisku rywali. Udało się Amerykanom zyskać dwupunktową przewagę (14:12), jednak po chwili przy skutecznych brazylijskich obronach i szybkich akcjach na skrzydle doprowadzili Brazylijczycy do remisu (14:14). Od tego czasu na parkiecie dominowali Amerykanie, z dużą precyzją atakowali rywali, co zwiększało ich prowadzenie. Speraw zdobył 22-ie "oczko" dla swojej ekipy, a przewaga USA wzrosła do czterech "oczek". Brazylia nie podołała w końcówce partii swoim rywalom, a seta zakończył Lee atakiem ze środka (21:25).

Pewni siebie Amerykanie po powrocie na boisko skuteczne radzili sobie z atakami przeciwników i wyprowadzali kontry. Początek odsłony toczył się akcjami punkt za punkt, jednak po błędach w amerykańskiej ekipie na prowadzenie wyszli Brazylijczycy. Brazylia nie dawała za wygraną i pewnie walczyła o każdy jeden punkt. Gdy mobilizacja w ekipie rywali nieco zgasła, do ataku poderwali się brazylijscy skrzydłowi i serią punktowych akcji przybliżyli się do wygranej w trzeciej odsłonie. Anderson nie skończył piłki, sporo błędów w tejże partii popełniali amerykańscy zawodnicy. Reprezentanci Stanów Zjednoczonych doprowadzili do remisu zaraz po przerwie regulaminowej i na tablicy widniał wynik 18:18. Przy kolejnym autowym ataku Andersona, Brazylia zdobyła 20-ste "oczko". Póżniejsze piłki trafiające pod ręce siatkarzy z Brazylii przynosiły punkty podopiecznych Rezende. Brazylijczycy rozstrzygnęli osłonę na swoją korzyść, natomiast wygrana oddaliła się od Amerykanów po zablokowaniu Andersona.

W kolejnej partii Amerykanie wyszli na parkiet w nieco innym składzie - na boisku pojawił się Troy i Jaeschke. Świetnie predysponowani środkowi brazylijscy wyprowadzali skuteczne akcje i nie pozwalali na punktowe oddalenie się rywali. Przy przerwie technicznej dwupunktowe prowadzenie mieli podopieczni Rezende, po niej Amerykanie grali bardzo słabo. Dużo błędów w ataku, jak i nieskończone akcje doprowadziły do nagromadzenia przewagi w zespole brazylijskim (8:12). Szybka gra w polu i skuteczna obrona dały kolejne "oczka" Brazylii, która ewidentnie po tych kilku akcjach nabrała "wiatru w żagle". Eder skończył swój atak z krótkiej, a Brazylijczycy prowadzili już 23:20. Wymiany w końcówce seta nie trwały długo, gdyż siatkarze Rezende kończyli wszystkie piłki i ostateczne udało im się zwyciężył czwartą partię i doprowadził do tie-break'a (25:21).

Od mocnych zagrań rozpoczęli Amerykanie, co spowodowało, że wyszli na prowadzenie już w pierwszych minutach piątej partii (1:4). Pewnie atakowali siatkarze ze Stanów Zjednoczonych i długo nie dawali za wygraną osiągając trzypunktowe prowadzenie. Doświadczona brazylijska ekipa nie dała łatwo wyrwać sobie zwycięstwa i przy dobrych akcjach ze skrzydeł ostatecznie doprowadzili do remisu. Chwilę póżniej losy spotkania odwróciły się calkowicie, a piłkę setową mieli już siatkarze z Brazylii. Amerykanie bez szans w końcówce przegrali partię, jak i cały mecz 3;2.

Brazylia – USA 3:2
(24:26, 21:25, 28:26, 25:21, 15:12)

Składy zespołów:
Brazylia: Evandro, Mauricio, Eder , Isac, Douglas, William, Tiago (libero) oraz Wallace, Fonteles i Bruno
USA: Anderson, Sander, Holt, Lee, Christenson, Russell, Shoji (libero) oraz Troy, Jaeschke, Priddy i Smith

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane