Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje » Liga Światowa

Liga Światowa | 2016-07-15 09:10:12 | Nadesłał: Magdalena Strzelczyk | Źrodlo: plusliga.pl

Bartosz Kurek: Dobra forma powinna przynosić zwycięstwa

Fot.: FIVB

Podopieczni Stephana Antigi, jeśli chcą awansować do półfinału Ligi Światowej, muszą liczyć na zwycięstwo Serbii nad Francją w dzisiejszym ostatnim meczu grupowym. Wczoraj biało-czerwoni ulegli 1:3 drużynie z Bałkanów.

Polacy w pierwszym secie dotrzymywali kroku Serbom, jednak w końcówce to podopieczni Nikoli Grbicia wyszli na kilkupunktowe prowadzenie. W trzeciej partii biało-czerwoni przebudzili się z niemocy i pozostali w grze, jednak w czwartym secie to Serbowie od początku wypracowali sobie wysoką przewagę i już nie dali jej sobie odebrać.

- Zaczęliśmy bardzo dobrze. Ta końcówka pierwszego seta znowu nam nie wyszła, co było trochę podobne do spotkania z Francją. Myślę, że to mogłoby inaczej „ustawić” mecz. Nie udało nam się wygrać, ale mam nadzieję, że będziemy jeszcze mieli okazję zaprezentować się przed krakowską publicznością – ocenił Bartosz Kurek, atakujący reprezentacji Polski.

Losy awansu biało-czerwonych do półfinału są teraz w rękach podopiecznych Nikoli Grbicia. Jeśli pokonają Francję, Polacy awansują do strefy medalowej.

- Cały czas skupiamy się na własnej grze a nie na sytuacji naszych rywali. Analizujemy naszą występy i to co w nich nie wychodzi. Myślę, że piątkowy mecz będziemy oglądać ze spokojem, ponieważ bardziej zależało nam na tym, żeby wykonać swoje zadanie na boisku, a nie za pomocą innych ekip. Nie udało nam się tego zrobić, na tyle, żeby być pewnym awansu do półfinału. Mam jednak nadzieję, że okaże się, że gramy dalej – przyznał polski atakujący.

W meczu przeciwko Serbii, podstawowym atakującym był Dawid Konarski, coraz częściej przebijający się do pierwszego składu. Trudno jest teraz powiedzieć, kto jest graczem numer jeden: Bartosz Kurek czy Dawid Konarski.

- Moja rywalizacja z Dawidem Konarskim na pozycji atakującego wygląda bardzo ciekawie. Dobrze się uzupełniamy, a trener swobodnie może korzystać z nas obu naprzemiennie. Myślę, że to jest tylko i wyłącznie sporym atutem naszej kadry – powiedział Bartosz Kurek.

Choć coraz częściej do kadry przebijają się oznaki niepokoju o formę drużyny przed igrzyskami olimpijskimi, to zawodnicy starają się unikać oceny ich dyspozycji. Do wyjazdu do Rio zostało jeszcze ponad dwadzieścia dni, które będą wykorzystane na ostateczne „utwardzanie” kształtu drużyny.

- Po przegranym meczu nasza forma nie jest istotna. Choćbyśmy osiągnęli swoją formę życiową, to najważniejsze jest żeby wygrywać i dobrze funkcjonować na boisku. Nie sądzę żebyśmy przeciwko Francji byli w lepszej dyspozycji niż w meczu z Serbią, po prostu zagraliśmy lepiej w pewnych elementach. Ciężko jest nam mówić o naszej formie, bo z nią łączą się zwycięstwa, którego nie udało się osiągnąć – zakończył nowy atakujący JT Thunders Hiroszimy.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane