Liga Światowa | 2015-07-19 15:51:27 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: inf. własna
Siatkarze Stanów Zjednoczonych wracają do domu z brązowym medalem Ligi Światowej. Amerykanie praktycznie przez cały mecz dyktowali warunki. Polacy mimo prób nie byli w stanie rozstrzygnąć wyniku na swoją korzyść. "Biało-czerwoni" swoją szansę mieli w trzecim secie, gdzie prowadzili już 23:19. Wtedy to przydarzyła się seria błędów, którą skrzętnie wykorzystali "Jankesi".
Mecz o brązowy medal Ligi Światowej lepiej rozpoczynają Amerykanie, którzy po błędzie Fabiana Drzyzgi obejmują prowadzenie 1:4. O pierwszy czas w tym momencie poprosił trener Stephane Antiga. Niemoc w polskim zespole atakiem z drugiej linii przerywa Mateusz Mika (2:4). Do pierwszej przerwy technicznej reprezentanci Stanów Zjednoczonych spokojnie kontrolują wydarzenia na boisku (4:8). Punktową zagrywkę dokłada Aaron Russell i przewaga "Jankesów" wzrasta do pięciu punków (5:10). Jak na razie "Biało-czerwoni" mają ogromne problemy ze skończeniem własnej akcji (6:12). Pojedynczy blok Mateusza Bieńka daje nadzieję na próbę odrabiania strat (10:14). Podopieczni trenera Johna Sperawa nie zamierzają jednak "podawać ręki" rywalowi, dlatego też na drugim regulaminowym czasie ponownie mają sześc "oczek" przewagi (10:16). Decydująca faza seta układa się całkowicie pod dyktando Amerykanów, którzy kończą praktycznie każdą piłkę (11:18, 13:21). W końcówce dwukrotnie mylą się jednak reprezentanci USA, co zmniejsza ich prowadzenie do pięciu punktów (17:22). Skutecznym blokiem popisuje się Bieniek, a trener Speraw prosi o czas (18:22). Zanosi się w tym secie na wielkie emocje. Swoje problemy w ataku przeżywa Matthew Anderson (20:22). Niemoc w "Jankesów" przerywa Russell (20:23). Pomimo kłopotów Amerykanie wychodzą obronną ręką, wygrywając partię 22:25.
Pierwsze minuty drugiego seta to wyrównana gra po obu stronach siatki (2:2, 4:4). Punktowym serwisem popisuje się Micah Christenson, dzięki czemu jego zespół wychodzi na dwupunktowe prowadzenie (5:7). Chwilę później jednak Russel atakuje w siatkę i mamy remis 7:7. Po przerwie technicznej Amerykanom ponownie udaje się "odskoczyć" na dwa "oczka" (7:9). Skutecznie ze środka Bieniek, co pozwala odrobić straty (9:9). Gra "Biało-czerwonych" jednak znowu faluje, dlatego też ich rywale znowu budują przewagę (10:14, 12:16). Szczęśliwa kontra Dawida Konarskiego daje nadzieję na odwrócenie losów seta (16:17). O czas poprosił w tym momencie trener Speraw. Kolejny raz własnymi błędami Polacy uniemożliwiają sobie szansę na korzystny wynik (16:19). Wydaje się, że nic nie jest już w stanie zatrzymać rozpędzonych Amerykanów (19:23). W końcówce jednak kapitalną zagrywką popisuje się Mika. Tym samym straty polskiego zespołu zmniejszają się do jednego punktu (23:24). Niestety w ważnym momencie przyjmujący posyła piłkę w siatkę i to Amerykanie cieszą się ze zwycięstwa 23:25.
Trzecią odsłonę spotkania lepiej rozpoczynają Amerykanie (1:3). Kolejny skuteczny atak Konarskiego pozwala Polakom doprowadzić do remisu (5:5). Od tego momentu gra się wyrównuje (7:7, 9:9). Jak na razie nie do zatrzymania jest atakujący "Biało-czerwonych", który kończy każdą piłkę (11:9). Niestety myli się Rafał Buszek i mamy remis 12:12. Swoje punkty w bloku dokłada Konarski, dlatego też na drugim regulaminowym czasie podopieczni trenera Antigi prowadzą 16:14. Po wznowieniu gry "Jankesi" szybko odrabiają straty (17:17). Piotr Nowakowski powstrzymuje Andersona, co daje polskiej reprezentacji cztery "oczka" przewagi (21:17). Wydaje się, że już nic złego nie powinno się przydarzyć w tym secie (23:19). Niestety w ważnych momentach Polakom brakuje skuteczności. Dwa błędy Buszka sprawiają, że reprezentanci Stanów Zjednoczonych odrabiają straty. O kolejny czas poprosił trener Antiga. As serwisowy Sandera daje "Jankesom" pierwszą piłkę meczową (23:24), którą skończył Russell. Zawodnicy prowadzeni przez Johna Sperawa wygrywają 23:25, a całe spotkanie 0:3.
Polska - USA 0:3 (22:25, 23:25, 23:25)
składy zespołów:
Polska: Kurek, Drzyzga, Bieniek, Nowakowski, Kubiak, Mika, Zatorski (libero) oraz Buszek, Konarski, Łomacz, Możdżonek
USA: Christenson, Anderson, Sander, Russell, Lee, Holt, Watten (libero)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.