Liga Światowa | 2015-07-17 10:32:50 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: pzps.pl
Reprezentacja Polski wygrywając pierwsze spotkanie w turnieju finałowym Ligi Światowej z Włochami 3:1 zapewnili sobie awans do półfinału. - To jest bardzo trudny turniej i każdy z sześciu zespołów jest bardzo mocny - przyznał po meczu trener biało-czerwonych Stephane Antiga.
Luca Vettori (atakujący reprezentacji Włoch):
- Nie graliśmy tak dobrze, jak wczoraj. Rywal grał wysoką piłką, a środkowi wykonali świetną pracę na siatce, przez co mieliśmy dużo problemów z atakiem. W czwartym secie były momenty, kiedy mogliśmy wyjść na prowadzenie, ale nie wykorzystaliśmy szansy.
- Z mojego punktu widzenia mecz z Polską moi zawodnicy zagrali lepiej, ale przeciwnik jest rywalem z wysokiej półki. W pierwszym secie nie istnieliśmy na boisku. Jeśli chodzi o drugi set to jest nam wstyd, że go straciliśmy po tak prostych błędach. Potem wróciliśmy do gry, ale zmierzyliśmy się z mistrzami świata i rezultat jest taki jaki jest. Teraz musimy poczekać na wynik kolejnego spotkania w grupie. Ale i tak jestem zadowolony z postawy mojej drużyny.
- Nie zagraliśmy najlepszego spotkania, ale zakwalifikowaliśmy się do półfinału i to jest najważniejsze. Pierwszy mecz zazwyczaj gra się nerwowo i tak go zagraliśmy, ale myślę, że w piątek będzie zdecydowanie lepiej. I na półfinał będziemy już dobrze przygotowani.
- Jestem zadowolony z meczu i myślę, że zasłużyliśmy na zwycięstwo. To jest bardzo trudny turniej i każdy z sześciu zespołów jest bardzo mocny. W połowie drugiego i w trzecim secie straciliśmy koncentrację i pozwoliliśmy wrócić Włochom do gry, zwłaszcza na bloku. Ale i tak jestem dumny z mojego zespołu.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.