Liga Światowa | 2014-06-08 21:53:27 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: inf. własna
Drugi mecz pomiędzy ekipami Bułgarii i Serbii zmierzał do pewnego zwycięstwa Serbów, którzy prowadzili już 2:0 w setach. Podopieczni trenera Placiego potrafili jednak wykorzystać chwilowe rozprężenie swoich rywali i doprowadzili niespodziewanie do tie-breaka, w którym jednak górą byli już siatkarze prowadzeni przez Igora Kolakovica.
Wygrana Serbów w pierwszym spotkaniu niosła ich także na początku dzisiejszego pojedynku, który rozpoczął się od nieznacznej przewagi serbskiego teamu. Wraz z upływem czasu coraz pewniej radził sobie na boisku największy bombardier bułgarskiej ekipy Tsvetan Sokolov, dając swojej drużynie impuls do lepszej gry.
Koledzy poszli w ślady swojego lidera i zdołali doprowadzić do tie-breaka po wykorzystaniu okazji w trzecim i czwartym secie. Ostatnia partia to pokaz umiejętności poddenerwowanych Serbów, którzy robili wszystko, by z ich rąk nie wymknęły się kolejne punkty. Tie-break zakończył się wygraną serbskiego teamu, który ma na swoim koncie już 10 punktów po 4 spotkaniach.
Bułgaria - Serbia 2:3 (18:25, 21:25, 25:20, 25:22, 11:15)
Składy zespołów:
Bułgaria: Nikolov, Skrimov, Sokolov, Dimitrov, Aleksiev, Josifov, Salparov (L) oraz Penchev, Kadankov;
Serbia: Jovovic, Podrascanin, Lisinac, Kovacevic U., Petric, Atansijevic, Majstorovic (L) oraz Brdovic, Stankovic, Ivovic, Petkovic;
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.