Liga Światowa | 2014-06-08 22:14:12 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: inf. własna
Reprezentacja Polski ponownie ulega Włochom 3:1. "Biało-czerwoni" poza drugim setem, mieli spore problemy, żeby nawiązać walkę ze znakomicie grającym rywalem. Tym samym nasi zawodnicy z Italii wracają bez punktów. Natomiast gospodarze dzisiejszego spotkania liderują w grupie A i nadal nie zaznali smaku porażki.
Spotkanie numer dwa z Włochami rozpoczyna się od mocnego uderzenia gospodarzy. Najpierw Zaytsev punktuje z zagrywki, a chwilę później Parodi obija ręce polskich blokujących i mamy 5:2. W tym momencie o czas prosi trener Antiga. Po powrocie na boisko "biało-czerwoni" powoli zaczynają odrabiać straty. Na lewym skrzydle powstrzymany zostaje Kovar, co sprawia, że przewaga Italii zmniejsza się do jednego punktu (6:5). Po pierwszej przerwie technicznej miejscowi wykorzystując niedokładności swoich rywali ponownie zwiększają prowadzenie (11:7). Polacy kolejny raz muszą gonić przeciwnika (13:11). Udana akcja naszego atakującego doprowadza do remisu 13:13. Od tego momentu gra zaczyna się wyrównywać (17:17). W końcówce na środku melduje się Nowakowski, jednak w lepszej sytuacji są Włosi i to oni wygrywają seta 25:21.
Druga partia ponownie rozpoczyna się pod dyktando miejscowych, którzy po naszych błędach obejmują prowadzenie 3:1. Nieskończone ataki przez Mikę i do rywala tracimy trzy punkty (6:3). As serwisowy Travicy sprawia, że mamy pierwszą przerwę techniczną (8:4). Na szczęscie po wznowieniu gry, po skończonej kontrze Kłosa "biało-czerwonym" udaje się doprowadzić do remisu 8:8. Niestety ponownie własną niedokładnością oddajemy łatwe "oczka" (11:9). Gospodarze jak na razie "rządzą i dzielą" na boisku (15:11). Po drugiej regulaminowej przerwie obraz gry nie ulega zmianie. Rozpędzeni Włosi pewnie kroczą po wygraną w tym secie. Cztery stracone punkty z rzędu praktycznie przekreślają szansę na odwrócenie losów tej partii przez naszą reprezentację (22:15). Autowa zagrywka Buszka daje Italii wygraną 25:20.
Pierwsze minuty trzeciej odsłony spotkania to dość wyrównana gra po obu stronach siatki (2:2). Dwa błędy własne Konarskiego i Włosi automatycznie wychodzą na prowadzenie (5:3). Skuteczny blok polskiego zespołu sprawia, że mamy remis 6:6. Mika kończy na kontrze, a zespoły schodzą na pierwszy regulaminowy czas (6:8). Włosi zaczynają popełniać coraz więcej błędów, oddając łatwe punkty swoim rywalom (6:10). O przerwę prosi trener Berruto. Złą passę gospodarzy atakiem ze skrzydła przerywa Lanza (7:11). Pojedyncze zagrania jak na razie nie są w stanie zatrzymać rozpędzonych "biało-czerwonych" (7:14). Zagrywki Kłosa nie przyjmuje Kovar i mamy przerwę techniczną (7:16). Bezpieczna przewaga pozwala Polakom spokojnie kontrolować przebieg gry (9:19). W końcówce miejscowym udaje się minimalnie zmniejszyć straty (14:22). Jest to jednak za mało, żeby myśleć o zwycięstwie. Ostatecznie nasza drużyna, po ataku Miki wygrywa 15:25.
Początek trzeciego seta obfituje w bardzo efektowne zagrania po obu stronach siatki (3:3). Atomowa zagrywka Travicy daje Włochom na pierwszej przerwie technicznej prowadzenie 8:4. W naszej drużynie tym samym elementem punktuje Drzyzga (8:6). Niewykorzystane kontry przez naszą reprezentację są wodą na młyn dla gospodarzy (11:7). Flot Nowakowskiego sprawia problemy przyjmujących miejscowych (11:9). Niestety nie udaje się nam całkowicie odrobić strat, gdyż kolejny raz popełniamy błąd (13:9). O czas prosi trener Antiga. Mimo, że zespoły grają "punkt za punkt", to w lepszej sytuacji są podopieczni trenera Berutto (16:11, 18:13). Bardzo długą akcję, pełną obron wygrywają Włosi i to oni są już o krok od zwycięstwa w tym spotkaniu (20:14). Końcówka okazała się formalnością (22:15). Ostatecznie trzy punkty meczowe do tabeli grupy A, gospodarzom daje szczelny blok, który powstrzymał Boćka. "Biało-czerwoni" przegrywają 25:17.
Włochy - Polska 3:1 (25:21, 25:20, 15:25, 25:17)
Składy zespołów:
Włochy: Kovar, Parodi, Zajcew, Travica, Piano, Birarelli, Rossini (libero) oraz Lanza, Buti, Baranowicz
Polska: Nowakowski, Kłos, Bociek, Drzyzga, Mika, Buszek, Zatorski (libero) oraz Konarski, Ruciak, Żygadło
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.