Liga Światowa | 2014-06-02 12:06:45 | Nadesłał: Magdalena Gajek | Źrodlo: plusliga.pl
Grzegorz Bociek na początku sezonu reprezentacyjnego potwierdza swój wysoki potencjał. Po udanym występie w eliminacyjnym turnieju do ME, który rozegrany był w Lublanie teraz też z bardzo dobrej strony zaprezentował się w meczach LŚ z Brazylią. W najbliższy weekend biało-czerwonych czekają w Bari i Rzymie pojedynki z Włochami.
- Trzeba zachować zimną głowę, a na pewno takie mecze jak z Brazylią czy Włochami przydadzą nam się, bo musimy się uczyć od najlepszych i wyciągać z nich jak najwięcej pozytywów. Takie pojedynki dadzą nam dużo doświadczenia i to jest najważniejsze. - stwierdza Grzegorz Bociek. - Na pewno, troszkę nam jeszcze brakuje tego zgrania i po prostu siatkówki. Musimy cały czas trenować i pracować, żeby to wszystko lepiej wyglądało, a idzie to w dobrym kierunki. Na pewno nie będę grał z Fabianem aż takich szybkich piłek, jak Mariusz Wlazły, ale to nasze zgranie jest naprawdę bardzo dobre – mówi atakujący, który od ub. mistrzostw Europy znalazł się już na stałe w reprezentacji Polski.
- Jestem młodym zawodnikiem, który nie ma jeszcze takiego doświadczenia w pracy z różnymi trenerami. Moim zdaniem praca trenerów Antigi i Blain’a wygląda bardzo dobrze. Jestem tym wszystkim bardzo pozytywnie zaskoczony. W kadrze jest bardzo fajna atmosfera i oby tak dalej – mówi Bociek, który nie czuje na sobie większej presji, choć jest teraz podstawowym atakującym reprezentacji. - Pewnego razu Piotrek Gruszka powiedział mi, żebym do wszystkiego podchodził z chłodną głową i takie mam założenie – dodaje Bociek.
Liga Światowa nie jest w tym sezonie priorytetową imprezą i jest traktowana jako etap przygotowań do MŚ. Grzegorz Bociek zapewnia jednak, że o żadnym ulgowym traktowani nie ma mowy. - Na pewno nie chcemy przegrywać i nie o to w tym chodzi. Na początku Ligi Światowej część kolegów z zespołu odpocznie, ale chcemy walczyć w tych rozgrywkach o jak najlepszy wynik. Generalnie będziemy chcieli jak najwięcej wygrywać i takie mamy założenie – kończy atakujący polskiej reprezentacji.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.