Liga Światowa | 2013-07-12 20:54:50 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: inf.własna
Podopieczni Andrei Anastasiego pojechali do Bułgarii, aby tam dwoma wygranymi przypieczętować awans do tegorocznego Final Six. Już pierwszy set w Warnie negatywnie zweryfikował postanowienia biało-czerwonych. Kolejne partie to tylko potwierdzenie dobrej formy Bułgarów. Po trzech setach to zawodnicy gospodarzy są o krok od awansu do kolejnego etapu rozgrywek Ligi Światowej.
Od zagrywki Michała Ruciaka rozpoczął się mecz w Warnie, po czym atak ze skrzydła dał pierwsze prowadzenie gospodarzom (1:1). W kolejnej akcji, w kontrze dobrze spisał się Kurek (1:1). Następnie zafunkcjonował Polski blok, co wyprowadziło na prowadzenie zespół gości (4:4). Po chwili, na tablicy wyników widniał już remis (4:4). Na pierwszej przerwie technicznej jednym „oczkiem” prowadził zespół Bułgarii (8:7). Po przerwie w polu zagrywki pojawił się Łukasz Żygadło, po jego zagrywce Polacy wyszli na prowadzenie (8:9). W kolejnej akcji, Jarosz skutecznie atakuje w kontrze po prostej (9:11). Pomyłka w polu serwisowym jednego z zawodników reprezentacji Bułgarii, dała zawodnikom biało-czerwonych prowadzenie na drugiej przerwie technicznej (14:16). Mocny atak Sokolova i dwie akcje w polu zagrywki wyprowadziły podopiecznych Camillo Palciego na prowadzenie. Tym samym trener Anastasi poprosił o przerwę na żądanie (17:16). Po bloku, na Marcinie Możdżonku szkoleniowiec reprezentacji Polski poprosił o kolejną przerwę na żądanie (20:17). Po nieudanej kontrze piłkę setową uzyskali siatkarze Placiego (24:20). Błąd w ataku Bartman dał zwycięstwo w inauguracyjnej partii spotkania gospodarzom (25:21)
Od mocnego uderzenia rozpoczęli drugiego seta Bułgarzy (3:0). Dwa asy serwisowe Marcina Możdżonka szybko doprowadziły do wyniku remisowego (3:3). Tsvetan Sokolov sprowadził obydwa zespoły na pierwszą przerwę techniczną (8:7). Po chwili, błędy w ataku zawodnika biało-czerwonych powiększyły przewagę gospodarzy (11:8). W kolejnych akcjach drastycznie wzrosła przewaga Bułgarów (15:10). Na drugiej przerwie technicznej utrzymał się przewaga pięciu „oczek” po stronie siatkarzy Placiego (16:11). Przy coraz lepszej grze Bułgarów, siatkarze reprezentacji Polski popełniali coraz więcej błędów własnych (21:14). Gdy dystans punktowy między obydwoma zespołami zmniejszył się, o przerwę poprosił szkoleniowiec Bułgarów (23:19). W końcówce Kurek zaatakował pod końcową linię boiska (24:22). Pomimo szaleńczej pogoni, reprezentacja Polski przegrała drugiego seta w Warnie (25:22).
Od błędu podwójnego odbicia rozpoczęli Bułgarzy (0:1). Po chwili, na tablicy wyników widniał wynik remisowy (3:3). Dynamiczny atak Aleksieva dał dwupunktowe prowadzenie gospodarzom (6:4). Kiwka Georgi Bratoeva sprowadziła obydwa zespoły na pierwszą przerwę techniczną (8:5). Trudny do zatrzymania Tsvetan Sokolov, systematycznie punktował zespół rywala (11:7). W kolejnych akcjach dwukrotnie do Kosoka rozgrywał Drzyzga (11:9). Po przerwie na żądanie trenera Anastasiego, Bartman zdobył punkt dynamicznym atakiem (13:10). Kiwka rozgrywającego Bułgarów sprowadziła obydwa teamy na drugą przerwę techniczną (16:12). Po czasie, dobrze w kontrze spisał się Możdżonek (16:13). Zatrzymany atak na Bartoszu Kurku tylko powiększył przewagę rozpędzonej Bułgarii (19:14). W końcówce Sokolov pogrąża reprezentację Polski (22:18). W akcie desperacji ze środka Możdżonek (23:20). Kolejne „oczko” dokłada Fabian Drzyzga (23:21). Popsuta zagrywka rozgrywającego biało-czerwonych dała pierwszą piłkę setową gospodarzom (24:21). Błąd przekroczenia środkowej linii boiska przez Michała Kubiaka dał zwycięstwo Bułgarom (25:21).
Bułgaria – Polska 3:0 (25:21, 25:21, 25:21)
Składy zespołów:
Bułgaria: Bratoev G., Gotsev, Skrimov, Yosifov, Aleksiev, Sokolov, Salparov (L) oraz Bratoev V., Dimitrov,
Polska: Kurek, Jarosz, Ruciak, Żygadło, Możdżonek, Nowakowski, Zatorski (L) oraz Bartman, Drzyzga, Kosok, Kubiak.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.