Liga Światowa | 2013-06-28 23:18:58 | Nadesłał: Magdalena Gajek | Źrodlo: inf. własna / fivb.org
Z pierwszego starcia Brazylia-Francja zwycięsko wyszli Canarinhos, chociaż w pewnym momencie wydawało się, że będą musieli przełknąć gorycz porażki. Les Bleus w tie-breaku prowadzili już 9:12, lecz nie zdołali wykorzystać swojej szansy. Na pomeczowej konferencji Bruno Rezende podkreślał, że wejście na boisko Williama i Wallace'a pomogło im odrobić straty i pokonać Francję przed swoją publicznością.
Bernardo Rezende, trener reprezentacji Brazylii:
- Francja jest zespołem naprawdę dobrze grającym w obronie. Straciliśmy naszą koncentrację w trzecim secie. Wyciągnęliśmy wnioski z dzisiejszego meczu. To było dopiero piąte spotkanie dla naszych siatkarzy w tym roku. Musimy jednak pamiętać, że Francja prezentuje dobrą jakościowo siatkówkę, co pokazali we wcześniejszych konfrontacjach z Polską, Bułgarią i Stanami Zjednoczonymi.
- Pokazaliśmy, że tworzymy zespół. Nasz rozgrywający William oraz atakujący Wallace weszli na boisko prosto z ławki rezerwowych i zagrali naprawdę dobrze w kluczowych momentach. Zdekoncentrowaliśmy się w trzeciej partii. Powinniśmy być bardziej agresywni w ataku.
- Dla wszystkich drużyn na świecie przyjazd do Brazylii i gra przeciwko tej reprezentacji jest rzeczą trudną. Ale myślę, że to była doskonała okazja dla naszego młodego zespołu. Ten mecz wiele nas nauczył. Mieliśmy swoje szanse, a samo spotkanie było bardzo wyrównane.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.