Liga Światowa | 2013-06-28 22:25:32 | Nadesłał: Magdalena Gajek | Źrodlo: inf. własna / fivb.org
Iran odniósł dzisiejszego wieczoru drugie zwycięstwo w tegorocznej edycji Ligi Światowej. Podopieczni Julio Velsaco pokonali w Modenie Włochów 1:3. Gospodarze polegli w dwóch pierwszych setach, jednak w trzeciej partii okazali się lepsi od gości. Siatkarze z Bliskiego Wschodu po zaciętej końcówce zdołali wykorzystać piłkę meczową i pokonać utytułowanych rywali. Najskuteczniejszym siatkarzem był dzisiaj Ivan Zaytsev, który pojawił się na boisku dopiero w drugiej partii, lecz nie przeszkodziło mu to w zdobyciu 19 punktów.
Irańczycy rozpoczęli mecz od mocnego uderzenia, zaskakując Włochów swoją świetną dyspozycją. Błyskawicznie objęli prowadzenie i na pierwszą przerwę techniczną schodzili z trzema "oczkami" zapasu. Włosi, grający przed swoją publicznością, tuż po drugim time-out'cie doprowadzili do remisu za sprawą asa serwisowego Dragana Travicy. Podopieczni Julio Velasco prezentowali się znakomicie w polu zagrywki, co pozwoliło im odskoczyć na trzy "oczka". Set zakończył udanym atakiem Mohammad Mousavi. Siatkarze z Bliskiego Wschodu zwyciężyli 23:25.
Drugi set był nieco bardziej wyrównany niż inauguracyjna partia, jednak mimo to Irańczycy nadal grali nieco lepiej od Włochów, co miało odzwierciedlenie w wyniku (6:8 na pierwszej przerwie technicznej). Dwa perfekcyjne zbicia w wykonaniu Simone Parodiego sprawiły, że Włosi wyrównali. Iran grał bez kompleksów, bardzo dobrze zagrywał, a do tego dołożył szczelny blok. Gospodarze nie potrafili znaleźć rozwiązania na ominięcie irańskiej "ściany" i przegrywali już 11:15. W tym momencie kilka akcji skończyli Cristian Savani i Luca Vettori, dzięki czemu Italia wyrównała (16:16). Iran nie poddawał się i odskoczył na dwa punkty dzięki dwóm asom serwisowym Rahmana Davoodi. Ostatecznie przyjezdni zwyciężyli 22:25 po wspaniałym ataku Shahrama Mahmoudiego.
Mauro Berruto postanowił zaryzykować i trzecią partię rozpoczął z Ivanem Zaytsevem, który zastąpił Vettoriego. Zmiana na pozycji atakującego się opłaciła. Włosi zagrali o wiele lepiej w ofensywie. Zaytsev radził sobie doskonale na prawym skrzydle i ,podobnie jak Savani, kapitalnie zagrywał. Italia zagrała więcej akcji środkiem, swoje zbicia kończyli Emanuele Birarelli i Matteo Piano, dzięki czemu w końcówce partii zawodnicy Berruto mieli już pięć "oczek" zapasu (19:15). Ostatecznie trzecią partię wygrali 25:22, a ostatni punkt zdobył dla swojej drużyny Ivan Zaytsev.
Julio Velasco błyskawicznie zareagował na wydarzenia na boisku. Amir Ghafour został zastąpiony przez Shahrama Mahmoudiego, jednak to nie on był bohaterem pierwszych akcji. Niedługo po gwizdku sędziego dwa asy serwisowe posłał Mohammad Mousavi. Iran na pierwszą przerwę schodził prowadząc 5:8. Włosi wspierani przez miejscową publiczność doprowadzili do remisu (12:12) głównie dzięki wspaniałej postawie Ivana Zaytseva. Goście nie zrazili się i na nowo budowali swoją przewagę, która na drugiej przerwie technicznej wynosiła już dwa "oczka". Włosi mieli w zanadrzu doskonale grającego Zaytseva, który odwrócił losy tego seta i sprawił, że to podopieczni Berruto prowadzili 19:16. Irańczycy w końcówce wyrównali na 23:23 i doprowadzili do zaciętej i niezwykle emocjonującej gry na przewagi, ostatecznie zwyciężyli 30:32.
Włochy - Iran 1:3 (23:25, 22:25, 25:22, 30:32)
Składy drużyn:
Włochy: Beretta, Parodi, Vettori, Savani, Travica, Birarelli, Rossini (L) oraz Kovar, Zaytsev i Piano
Iran: Marouf, Mousavi, Ghafour, Davoodi, Tashakori, Mobasheri, Zarif (L) Mahmoudi, Zarini i Mahdavi
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.