Liga Światowa | 2013-06-23 21:40:33 | Nadesłał: Sylwia Kuś-Vega | Źrodlo: inf. własna
W drugiej z konfrontacji, które miejsce miały w bułgarskiej Sofii, Bułgarzy ponownie pokonali podopiecznych Javiera Webera. Tym razem spotkanie rozstrzygnęło się w czterech partiach, z czego najwięcej emocji towarzyszyło ostatniej - wygranej przez gospodarzy dopiero po walce na przewagi 31:29. Podobnie jak w poprzednim meczu, najlepszym dorobkiem punktowym popisali się Sokolov i Aleksiev.
Pierwsza partia meczu rozpoczyna się pomyślnie dla Argentyńczyków. Z pomocą dobrze spisujących się Pabla Bengolei i Bruna Romanuttiego oraz kilku błędów rywali, wysuwają się oni na stan 2:5. Przewagę tę powiększa asowa zagrywka Luciano De Cecco na 6:10. Czteropunktowe prowadzenie gości z Ameryki Południowej utrzymuje się, (14:18). Kolejne błędy własne po stronie zawodników trenera Camillo Placiego pomagają Argentynie pewnie zwyciężyć aż ośmioma punktami, (17:25).
W kolejnym secie walka początkowo toczy się bardzo zacięcie, (5:5). Dopiero z czasem Bułgarzy dystansują nieco swoich rywali, uciekając na korzystny dla siebie wynik 16:10. Zaniepokojony takim obrotem spraw Weber postanawia wprowadzić na parkiet nowych zawodników, m.in. Ivana Castellaniego. Mimo rotacji składem w szeregach Argentyny, Bułgarzy zachowują wciąż bezpieczny dystans nad przeciwnikiem, (22:12). Ostatecznie wygrywają tę partię 25:19.
Na trzecią partię meczu na parkiecie pozostaje wprowadzony wcześniej Rodrigo Quiroga. Z pomocą m.in. asa serwisowego Viktora Yosifova Bułgarzy obejmują stan 7:3. Wraz z kolejnymi akcjami goście gonią nieco wynik, (12:10). Coraz bardziej konsekwentna gra Argentyńczyków pozwala im wreszcie doprowadzić do wyrównania, (16:16). Wówczas, niecodzienne umiejętności prezentować zaczyna Todor Aleksiev. Ostatnie akcje tego seta należą do gospodarzy, (25:21).
W ostatnim, czwartym secie szybko zapisuje się remis, (6:6). Żadna z drużyn nie jest w stanie zbudować sobie przekonującej przewagi, (13:13). Sytuacja ta nie ulega zmianie wraz z czasem - na tablicy wyników wkrótce zapisuje się kolejne wyrównanie, (24:24). W decydujących momentach z pomocą Bułgarom przychodzą sędziowie, popełniając błędy w ocenie sytuacji na parkiecie. Set ten kończy się po długiej walce skutecznym blokiem na Brunie Romanuttim, (31:29).
Bułgaria - Argentyna 3:1 (17:25, 25:19, 25:21, 31:29)
Składy drużyn:
Bułgaria: Bratoev G., Gotsev, Skrimov, Yosifov, Aleksiev, Sokolov, Salparov (libero) oraz Samunev, Dimitrov, Bratoev V. i Uchikov
Argentyna: Sole, Pereyra, Crer, De Cecco, Romanutti B., Bengolea, Gonzalez (libero) oraz Castellani, Ramos, Uriarte, Poglajen i Quiroga
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.