Liga Światowa | 2013-06-17 18:36:29 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: plusliga.pl
- To była przyjemność oglądać brazylijski zespół, który dwukrotnie pokonał reprezentację Polski. Po siedmiu porażkach przerwaliśmy złą passę. Myślę, że jesteśmy na dobrej drodze, aby w tym roku wygrać Ligę Światową - powiedział Gustavo Enders, były środkowy reprezentacji Brazylii na swoim blogu na stronie FIVB.
Reprezentacja Brazylii na Igrzyskach Olimpijskich w Londynie zdobyła srebrny medal. Po zakończeniu turnieju kilku zawodników otwarcie mówiło o zaprzestaniu gry w drużynie narodowej. Kibice są już przyzwyczajeni, że po roku olimpijskich rewolucje kadrowe odbywają się właściwie w każdej drużynie. Nadszedł zatem czas, aby i Brazylijczycy odmłodzili swój zespół.
- Brazylia tworzy nową generację zawodników. Wiemy, że nowy zespół musi składać się z doświadczonych siatkarzy takich jak Dante czy Murilo, który nie występuję aktualnie w reprezentacji ponieważ przeszedł operacje barku, a także młodych graczy tj. Lucarelli i Isac, którzy dołączyli do drużyny narodowej. Ta mieszanka pomogła nam stworzyć dobrze zbalansowaną drużynę - powiedział Gustavo Enders.
Nowa generacja jak nazwał ją Enders na początku tegorocznej 24. edycji Ligi Światowej radzi sobie dość dobrze. Co prawda widać pewne niedociągnięcia i proste błędy w grze, ale w decydujących momentach ostatnie słowo i tak należy do nich. - Brazylia jest silniejsza, niż kiedykolwiek wcześniej pod wodzą Bruno Rezende. W drużynie gra doświadczony Lucas i Vissotto, który ma za sobą sezon gry w Rosji. Do tego do ekipy dołączył Eder, który ma w końcu szansę pokazać to na co, go naprawdę stać. A całość uzupełniają młodzi i dynamiczni gracze Lucarelii i Isac, o których przyszłość nie trzeba się martwić - podkreślił Brazylijczyk.
* więcej w serwisie plusliga.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.