Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje » Liga Światowa

Liga Światowa | 2013-06-15 08:14:48 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna

LŚ, gr, C: Pierwsze punkty Japończyków

Fot.: FIVB

Reprezentacja Japonii zdobyła swoje pierwsze punkty w tegorocznej edycji Ligi Światowej. W sobotnim spotkaniu w Komaki podopieczni trenera Gary'ego Sato pokonali faworyzowaną Finlandię 3-1. Najwięcej punktów dla gospodarzy zanotował Tatsuya Fukuzawa - 19, a dla biało-niebieskich Antti Siltala - 16.

Pierwszy punkt w meczu zdobywa atakiem ze skrzydła Daisuke Yako. W odpowiedzi ze środka zbija Matti Oivanen. Z sytuacyjnej piłki udanie plasuje Tatsuya Fukuzawa (4:3). Przewagę gospodarzom daje Yako, który wykorzystuje piłkę na kontrze. Po chwili z zagrywką Shigeru Kondoha nie radzi sobie Urpo Sivula i tablicy pojawia się wynik 7:4. Na czas zespoły sprowadza Kota Yamamura, który zatrzymuje na siatce fińskiego przyjmującego (8:5). Po przerwie Japończycy nie zwalniają tempa i zwiększają dystans dzielący obie ekipy. Dłuższą wymianę obiciem rąk rywali kończy Antti Siltala (16:12). Parę chwil później pojedyczny blok ustawia Mikko Esko (17:14). Asem serwisowym popisuje się Daisuke Yako, co zmusza trenera Tuomasa Sammelvuo do chwili rozmowy ze swoimi podopiecznymi (20:15). Ostatecznie odsłona pada łupem miejscowych zawodników, którzy wygrywają 25:17.

Na starcie drugiej partii Finowie popełniają błędy w przyjęciu, które kończą się szybką zmianą - Urpo Sivulę zastępuje Matti Hietanen. Pierwszy kontakt z piłką byłego gracza gdańskiego Trefla nie jest udany i to Japończycy dopisują trzecie "oczko" do swojego konta (3:1). Wyrównana gra utrzymuje się przez długi czas, Finowie mają nawet szansę na objęcie prowadzenia, jednak pomyłka Anttiego Siltali sprawia, że podczas time-out'u to gospodarze są minimalnie lepsi (8:7). Ze środka zbija Yoshifumi Suzuki (13:12). Biało-niebiescy mają ogromne problemy w przyjęciu, co ich rywale bezlitośnie wykorzystują - osiemnasty punkt na tablicy świetlnej jest wynikiem udanej kontry Japończyków (18:15). Suzuki zatrzymuje na siatce Niklasa Seppänena (21:16). W odpowiedzi z lewego skrzydła kończy Matti Hietanen. Przez ręce Finów nie przedziera się Daisuke Yako (22:18). Do końca seta podopieczni trenera Gary'ego Sato nie pozwalają przeciwnikom na rozwinięcie skrzydeł i wygrywają 25:18.

Trzecia partia rozpoczyna się fatalnie dla Finów, którzy tracą serią trzy punkty. Złą passę przerywa w końcu atakujący z prawego skrzydła Mikko Oivanen (3:1). Sprytną kiwką zaskakuje rywali Mikko Esko, a błąd w ofensywie popełnia Tatsuya Fukuzawa (6:5). Do remisu doprowadza blok na tym samym zawodniku w wykonaniu duetu Oivanen-Esko. As serwisowy Anttiego Siltali wyprowadza biało-niebieskich na prowadzenie (6:7). Radość przyjezdnych nie trwa długo, Japończycy szybko odzyskują przewagę i zaczynają przejmować kontrolę nad wydarzeniami na parkiecie. Po zagrywce Koty Yamamury piłka swobodnie wpada w boisko Finów (13:10). W sam narożnik trafia Yu Koshikawa, w odpowiedzi skuteczny jest Mikko Oivanen (15:13). Kolejny punktowy serwis notuje Antti Siltala, a w taśmę zbija jeden z Japończyków, co skutkuje remisem 15:15. Na przerwę techniczną zespoły schodzą po udanym zagraniu Fukuzawy na skrzydle. W ataku myli się Mikko Oivanen, sytuacja ponownie staje się nieciekawa dla biało-niebieskich (18:16). Środkiem punktuje Kota Yamamura (20:16). Wprowadzony zadaniowo na boisko Olli-Pekka Ojansivu razi swoją zagrywką, a dwudzieste "oczko" z piłki przechodzącej zdobywa Antti Siltala (22:20). Pojedynczy blok Mattiego Oivanena, atak Yu Koshikawy w aut i to Finowie mają setballa (23:24). Walkę na siatce wygrywają goście i to oni triumfują w tej odsłonie 26:24.

Rozpędzeni Finowie dobrze wprowadzają się do gry w kolejnym secie i obejmują prowadzenie 3:1. Przez blok rywali nie przedziera się Kota Yamamura, a asa serwisowego dokłada Matti Oivanen (2:5). Po błędzie Daisuke Yako w ataku o czas zmuszony jest prosić trener Gary Sato. W kontrze nieomylny jest Antti Siltala, który sprowadza zespoły na time-out przy stanie 4:8. Po prostej w boiska trafia Mikko Oivanen (8:12). Błąd przekroczenia linii trzeciego metra daje Japończykom dziesiąte "oczko". Z zagrywką Yusuke Ishijimy nie radzi sobie Matti Hietanen (13:14). Do remisu doprowadza as w wykonaniu Yu Kosikawy (15:15). Po przerwie technicznej role odwracają się, pomyłkę w ataku notuje Antti Siltala i to gospodarze prowadzą 17:16. Wyraźny przestój w poczynaniach biało-niebieskich skutkuje kolejnymi stratami punktów i jednocześnie przybliża miejscowych zawodników do wygrania całego meczu. W samej końcówce Finowie wyraźnie tracą wiarę w końcowy sukces i popełniają coraz więcej niewymuszonych błędów. Po blisko dwóch godzinach walki Japończycy zwyciężają 25:17, w całym spotkaniu 3-1.


Japonia - Finlandia 3:1 (25:17, 25:18, 24:26, 25:17)

Japonia: Kondoh, Suzuki, Yamamura, Fukuzawa, Yako, Koshikawa, Nagano (libero) oraz Yokota, Matsumoto, Yoneyama, Ishijima;

Finlandia: Esko, Siltala, Sivula, Oivanen Mi., Shumov, Oivanen Ma., Kerminen (libero) oraz Seppänen, Ojansivu, Hietanen, Lehtonen.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane