Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje » Liga Światowa

Liga Światowa | 2013-01-17 13:18:28 | Nadesłał: Magdalena Bojdo | Źrodlo: pzps.pl

Oskar Kaczmarczyk: Będzie czas na pracę z młodszymi zawodnikami

Fot.: Magdalena Kudzia

Mecze fazy interkontynentalnej Ligi Światowej 2013 rozegrane zostaną w zmienionej formule. W trzech grupach znalazło się po sześć drużyn. Do "polskiej" grupy trafiły, poza biało-czerwonymi, reprezentacje Brazylii, Stanów Zjednoczonych, Bułgarii, Argentyny oraz Francji. Podopiecznych Andrei Anastasiego ominą dalekie podróże, bowiem na wyjazdach zmierzą się tylko z europejskimi zespołami - pozostałe mecze Polacy rozegrają przed własną publicznością.

- Patrząc z perspektywy całego sezonu reprezentacyjnego będzie on wyjątkowy, ponieważ dziewięćdziesiąt procent czasu spędzimy w Polsce – mówi Oskar Kaczmarczyk, statystyk reprezentacji Polski i ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. – Będzie czas na pracę z młodszymi zawodnikami. Sam jestem ciekaw jak to wszystko ułoży. Trzeba jednak pamiętać, że jesteśmy rok po igrzyskach olimpijskich i drużyny zmieniają swoje składy. Podejrzewam, że Stany Zjednoczone będą prezentować niższy poziom, niż w roku ubiegłym, ponieważ wchodzą w nowy czteroletni cykl.

W tegorocznych rozgrywkach Ligi Światowej reprezentacja Polski zdecydowanie mniej czasu spędzi w podróży.

- Podróże w tej dyscyplinie sportu zabijają. Na swoim przykładzie mogę powiedzieć, że po tygodniu podróży po Europie jestem naprawdę zmęczony, a chłopaki muszą jeszcze do tego grać. Na pewno cieszy fakt, że latania będzie mniej.

Rozegrane zostały pierwsze mecze I rundy play-off Ligi Mistrzów. ZAKSA Kędzierzyn-Koźle pokonała belgijski zespół Noliko Maaseik 3:0. Od razu po losowaniu pojawiły się głosy, że macie najłatwiejszego przeciwnika z polskich drużyn.

- Oczywiście lepiej trafić na Noliko Maaseik, niż Zenit Kazań. To proste i nie będziemy tego ukrywać. Przeciwnik wcale nie okazał się taki słaby jak sądzili niektórzy. Oni nie mają w swojej drużynie znanych nazwisk, ale przy dobrym przyjęciu są groźni. Asseco Resovia Rzeszów ma ciężkiego rywala w pierwszej rundzie. My z kolei, jeżeli wyeliminujemy Noliko, to trafiamy najprawdopodobniej na PGE Skrę Bełchatów. Musimy być skoncentrowani, bo przecież Noliko Maaseik wygrało swoją grupę i u siebie jest naprawdę groźne.


* Rozmawiała Katarzyna Porębska - pzps.pl

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane