Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje » Liga Światowa

Liga Światowa | 2012-07-08 19:01:06 | Nadesłał: Małgorzata Paduch | Źrodlo: inf.własna

LŚ: Kubańczycy z brązowym medalem

Fot.: FIVB

Chociaż faworytem tego meczu byli Kubańczycy, wygrana nie przyszła im łatwo. Gospodarze turnieju postawili trudne warunki gry i o końcowym zwycięstwie zadecydował dopiero tie-break, którego podopieczni trenera Blackwooda wygrali 15-12. Najwięcej, bo 22 punkty w spotkaniu zdobył Rolando Cepeda, a o jedno "oczko" mniej zanotował na swoim koncie doświadczony Vladimir Nikolov.

Na pierwszej przerwie technicznej różnicą czterech „oczek” prowadzili Bułgarzy, jednak mimo dobrej gry drużyny gospodarzy, Kubańczycy zdołali doprowadzić do remisu 12-12. 13 punkt dla Kuby zdobył Leon, a na drugim czasie technicznym podopieczni Samuela Blackwooda prowadzili 16-13. Koleje skuteczne ataki Leona pomogły Kubańczykom wygrać tę odsłonę 25-18.

Kolejna partia rozpoczęła się od prowadzenia zespołu bułgarskiego, który podobnie, jak i w secie pierwszym objął prowadzenie 8-4.Przewaga zawodników trenera Naydenova urosła do pięciu punktów, ale Kubańczycy ponownie zerwali się i w efekcie to oni prowadzili 16-13 na drugiej przerwie technicznej w tym secie. Tym samym walka na parkiecie rozgorzała na dobre, bowiem Bułgarzy niesieni dopingiem własnej publiczności nie poddali się. Ostatecznie partia zakończyła się wynikiem 25-19 po korzyść ekipy gospodarzy po asie serwisowym Georgija Bratoeva.

W trzecim secie 8-6 prowadzili reprezentanci Kuby, ale walka nadal była bardzo zacięta. Bułgarzy pokazali charakter i zdołali zminimalizować prowadzenie rywali I na drugim czasie technicznym przegrywali tylko jednym punktem. W końcówce “górą” był bardziej doświadczony bułgarski zespół, który zachował więcej “zimnej krwi” i wygrał 25-23 po ataku Nikolova.

W czwartej odsłonie oba zespoły grały bardzo dobrze, jednak na przerwie techniczną niewielką przewagę mieli zawodnicy z Kuby (8-6), ale gospodarze szybko doprowadzili do wyrównania. Walka toczyła się praktycznie „punkt za punkt”, a na przerwie 16-15 prowadzili v-ce mistrzowie świata. Po świetnej zagrywce Dimitrova Bułgarzy doprowadzili kolejny raz do remisu (22-22), jednak tym razem w końcówce lepsi okazali się Kubańczycy, którzy wygrali 25-23 i doprowadzili tym samym do rozgrywki tie-breakowej.

Decydujący set nie rozpoczął się po myśli gospodarzy, bowiem rywale objęli cztero-punktowe prowadzenie. Przy zmianie stron Kubańczycy prowadzili różnicą trzech „oczek” i nie dal sobie już odebrać przewagi wywalczonej na początku seta, którego wygrali 15-12.

Kuba - Bułgaria 3-2 (25-18; 19-25; 23-25; 25-23; 15-12)

Składy zespołów:

Kuba: Leon, Bell, Quintana, Mesa, Diaz, Cepeda, Gutierrez (libero) oraz Bisset, Levya i Estrada.

Bułgaria: Todorov, Bratoev V., Sokolov, Aleksiev, Yosifov, Bratoev G., Salparov (libero) oraz Nikolov, Penchev i Dimitrov.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane