Liga Światowa | 2012-07-07 21:03:50 | Nadesłał: Magdalena Gajek | Źrodlo: inf. własna / FIVB
Amerykanie pokonali dziś po zaciętym meczu Kubańczyków 3:0, dzięki czemu awansowali do finału Ligi Światowej i stoją przed szansą wygrania tej prestiżowej imprezy. Ostatni raz zwyciężyli w brazylijskim Rio de Janeiro w 2008. Kilka tygodni później cieszyli się ze złota olimpijskiego. Kubańczycy nie załamują się dzisiejszą przegraną. Jak zapewniał na konferencji Wilfredo Leon, jutro siatkarze z Karaibów wyjdą na boisko po to, aby zdobyć brązowy medal LŚ.
Alan Knipe, trener reprezentacji Stanów Zjednoczonych:
- To był bardzo dobry mecz. Zawsze, kiedy gramy przeciwko Kubie, sety są bardzo wyrównane. Dlatego też oczekiwaliśmy, że dziś będzie podobnie. Dobrą rzeczą jest to, że nasza skuteczność ataku jest bardzo wysoka, a nasi zawodnicy dobrze grają w przyjęciu. Najważniejsze jednak, że jesteśmy w stanie dobrze grać w obronie, a obronione piłki zamienić w cenne punkty.
- Zgadzam się z trenerem, zagraliśmy dzisiaj naprawdę dobre spotkanie. Zastosowaliśmy się w pełni do wskazówek naszego szkoleniowca i konsekwentnie trzymaliśmy się założeń taktycznych. Nasze akcje w defensywie po blokach Kubańczyków były bardzo dobre. Rywale nie potrafili sobie poradzić z naszymi atakami.
- Nasz zespół grał dzisiaj bardzo dobrze, zwłaszcza na początku każdego seta. Jednakże pod koniec partii popełnialiśmy zbyt wiele błędów. To wszystko jest spowodowane faktem, że nasza drużyna jest złożona z wielu młodych i niedoświadczonych zawodników. Mimo to nadal twierdzę, że był to dobry mecz z naszej strony.
- Nie wszystkie elementy naszej gry działały tak, jakbyśmy sobie tego życzyli. Nie wypełniliśmy w pełni założeń taktycznych. Myślę, że sędziowie powinni być lepiej przygotowani do spotkań takich, jak to. Jutro wyjdziemy na boisku bardzo mocno zmotywowani. Chcemy zdobyć brązowy medal.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.