Liga Światowa | 2012-07-05 23:59:57 | Nadesłał: Magdalena Gajek | Źrodlo: inf. własna / FIVB
Niemcy w meczu ze Stanami Zjednoczonymi walczyli o pozostanie w turnieju. Musieli wygrać, aby mieć jeszcze szanse na awans do półfinałów. Zawodnicy Vitala Heynena pokonali mistrzów olimpijskich w tie-breaku i muszą czekać na rozstrzygnięcie w meczu Bułgaria-USA. Wygrana gospodarzy da im miejsce wśród najlepszej czwórki.
Vital Heynen, trener reprezentacji Niemiec:
- To było bardzo zacięte spotkanie, tak, jak się spodziewaliśmy. Nawet w końcówce ciężko było dostrzec różnice pomiędzy drużynami. Najważniejszą rzeczą dla nas jest to, że zagraliśmy o wiele lepiej niż w meczu z Bułgarią. Teraz będziemy czekać na to, co stanie się jutro. Jeśli Bułgarzy pomogą nam w awansie do półfinałów, chyba poproszę moją żonę i dzieci o przeprowadzkę do Bułgarii.
- Jestem bardzo zadowolony ze zwycięstwa, tym bardziej, że nie był to mecz z gatunku "łatwych, prostych i przyjemnych". Amerykanie bardzo dobrze przyjmowali zagrywkę, świetnie również serwowali. Musieliśmy dziś wygrać; w przeciwnym razie pożegnalibyśmy się już z turniejem. Teraz pozostaje nam czekać na to, co się stanie w jutrzejszym meczu.
- Dla Niemców liczyło się dziś tylko zwycięstwo. Wiedzieliśmy, że to nie będzie łatwe spotkanie, jednak nie przypuszczaliśmy, że różnica między zespołami będzie tak niewielka. Wydaje się, że będziemy musieli utrzymać wysoki poziom gry. Wierzę, że jesteśmy dobrze przygotowani, a dzisiejsza przegrana była efektem jednego słabszego dnia. Musimy przeanalizować to spotkanie, przygotować się do jutrzejszego meczu i zagrać zdecydowanie lepiej niż dziś.
- Niemcy podjęli dziś rękawicę, walczyli bardzo dobrze i znakomicie przyjmowali zagrywkę. My zaś mieliśmy sporo problemów z przyjęciem zagrywki typu "flot". Wydaje mi się, że to był nasz największy kłopot w ciągu całego spotkania.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.