Liga Światowa | 2012-07-06 19:07:17 | Nadesłał: Magdalena Gajek | Źrodlo: inf. własna / FIVB
Biało-czerwoni bez większych kłopotów pokonali Kubańczyków 3:0 i wygrali rywalizację w grupie F. Na pomeczowej konferencji Marcin Możdżonek i Wilfredo Leon podkreślili, że Polacy i Kubańczycy pozostaną na hali dłużej niż zwykle. Oba zespoły obejrzą z trybun mecz Bułgaria - Stany Zjednoczone. Gospodarze już zapewnili sobie awans do półfinałów. Amerykanie muszą dziś wygrać, aby móc walczyć o medale.
Andrea Anastasi, trener reprezentacji Polski:
- Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że udało nam się zakończyć zmagania z grupie F na pierwszym miejscu. Teraz czekamy na rozstrzygnięcia w grupie E, żeby wiedzieć, jak się przygotować do kolejnego spotkania. Będzie to długa noc dla sztabu szkoleniowego.
- Jesteśmy zadowoleni z dzisiejszego zwycięstwa. Zamierzamy pozostać na hali i obejrzeć mecz pomiędzy Bułgarią a Stanami Zjednoczonymi, aby dowiedzieć się, kto będzie naszym rywalem w półfinale. Myślę, że Kubańczycy również będą obserwować to spotkanie.
- Mecze takie jak ten są bardzo trudne, zwłaszcza dla młodych i niedoświadczonych zawodników. Dzisiaj nasz atak i zagrywka nie stała na najwyższym poziomie. Moi podopieczni nie wypełnili wszystkich założeń taktycznych. Siatkarze z Polski w pełni zasłużyli dzisiaj na wygraną.
- Nie możemy być dziś w pełni zadowoleni, ponieważ sposób, w jaki graliśmy, był bardzo daleki od perfekcji. Nie graliśmy tak, jakbyśmy tego chcieli. Mimo to cieszymy się, że zagramy jutro w półfinale. Tak, jak zauważył kapitan Polski, pozostaniemy na hali, żeby dowiedzieć się, z kim przyjdzie nam jutro walczyć o finał.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.