Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje » Liga Światowa

Liga Światowa | 2012-07-01 17:02:46 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: inf. własna

LŚ, gr. D: Podział punktów na zakończenie

Fot.: FIVB

Sporo emocji dostarczył pierwszy mecz ostatniego weekendu Ligi Światowej w grupie D. Swój pierwszy punkt w tegorocznych rozgrywkach zdobyli siatkarze z Portugalii. Zwycięstwo przypadło reprezentacji Argentyny. Oba zespoły nie mają szans na awans do finału popularnej "Światówki".

Lepiej pierwszego seta rozpoczynają Argentyńczycy. Na pierwszą przerwę techniczną schodzą prowadząc 8:5. Z każda kolejną akcją prowadzenie zawodników z Ameryki Południowej wzrasta (12:6). Portugalczycy pomagają przeciwnikom popełniając błędy własne, oddając darmowe punkty. Po drugim regulaminowym czasie sytuacja na boisku nie ulega zmianie. Wszystko zmierza do szybkiego zakończenia partii. Ostatecznie wygrywają zawodnicy z Argentyny 25:14.

Druga odsłona spotkania rozpoczyna się wyrównanie. Po ataku Ferreiry Portugalia wychodzi na prowadzenie 5:4. Rywale jednak doprowadzają do kolejnego remisu. Błąd Argentyny sprawia, że zespoły schodzą na pierwszą przerwę techniczną, przy prowadzeniu podopiecznych Flavio Gulinelli 8:7. W porównaniu do pierwszego seta w tym zdecydowanie warunki dyktują Portugalczycy. W kolejnych akcjach wychodzą na prowadzenie 12:9. Argentyńczycy byli bezsilni. Punkty zdobywane dzięki błędom przeciwnika niewiele zmieniały. Spowodowało to, że set kończy się szybko. Zawodnicy z Półwyspu Iberyjskiego wygrywają pewnie 25:17.

Set numer trzy rozpoczyna się wyrównanie. Przez dłuższy czas zespoły grają punkt za punkt. Dopiero na drugą przerwę techniczną Argentynie udaje się objąć dwupunktowe prowadzanie (16:14). Portugalia po zepsutej zagrywce Castellaniego odrabia jedno oczko. Tym razem jednak rywal nie pozwala na wyrównanie wyniku. Błędy własne podopiecznych Flavio Gulinelli, pozwalają przeciwnikowi wyjść na prowadzenie 18:15. Zawodnicy z Ameryki Południowej nie zamierzają wypuścić zwycięstwa z rąk. Kilka akcji później wygrywają 25:21.

Czwarta odsłona meczu należy do Portugalii. Dość szybko obejmują oni prowadzenie 3:1. Rywale jednak nie zamierzają łatwo się poddać. Po skutecznym ataku Uriarte Argentyńczycy doprowadzają do remisu 6:6. Dobra seria podopiecznych Javiera Webera trawa nadal. Na pierwszą przerwę techniczną schodzą prowadząc 8:7. W kolejnych akcjach oba zespołu grają punkt za punkt. W końcu Portugalii udaje się doprowadzić do remisu 13:13. Od tego momentu to oni przejmują inicjatywę. Obejmują prowadzenie, którego nie oddają. Tym samym po wygranej 25:19 są pewni pierwszego punktu w tej edycji Ligi Światowej.

Lepiej decydującą partię rozpoczynają Portugalczycy. Rywale szybko odzyskują rytm gry i doprowadzają do remisu 4:4. Przy zmianie stron z jednym punktem prowadzą już Argentyńczycy. Znakomicie spisujący się tego dnia Quiroga pozwala swojemu zespołowi na powiększanie przewagi. Szybko wzrasta ona do pięciu oczek (12:7). Niestety po świetnym początku spore trudności mają zawodnicy z Portugalii. Ich gra wyraźnie stanęła w miejscu. Reprezentacja z Ameryki Południowej pewnie wygrywa 15:9, a całe spotkanie 3:2.

Portugalia - Argentyna 2:3 (14:25, 25:17, 21:25, 25:19, 9:15)

Składy zespołów:

Portugalia: Ferreira A, Violas, Fidalgo, Sequiera, Cruz, Santos, Casas (libero) oraz Ferreira M, Pinto, Rodrigues, Coelho

Argentyna: Arroyo, Castellani, Uriate, Quiroga, Gauna, Bengolea, Santucci (libero) oraz Giustiniano, Bruno, Cavanna

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane