Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje » Liga Światowa

Liga Światowa | 2012-06-30 13:22:39 | Nadesłał: Małgorzata Paduch | Źrodlo: inf. własna

LŚ, gr. C: Amerykanie z kompletem punktów w meczu z Koreą

Fot.: FIVB

Koreańczycy musieli uznać w Dallas "wyższość" drużyny gospodarzy, jednak stawili im bardzo zacięty opór, bowiem dwie pierwsze partie spotkania kończyły się grą na przewagi. Najwięcej punktów w meczu zdobył Clayton Stanley - 19 "oczek", natomiast w drużynie koreańskiej najlepiej punktującym siatkarzem był zdobywca 13 punktów, Jeon Kwang-In. Po 10 spotkaniach rozegranych w grupie C na czele znajdują się mistrzowie olimpijscy z Pekinu, a Koreańczycy zajmują ostatnie miejsce, ze skromnym dorobkiem 6 "oczek".

Na czasie technicznym w secie pierwszym Koreańczycy prowadzili 8-6, a chwilę później po dobrych blokach podopiecznych trenera Ki-Wona ich prowadzenie powiększyło się do czterech „oczek” (10-6). Mimo usilnych wysiłków amerykańskich siatkarzy, aby wyrównać rezultat na tablicy wyników, to Koreańczycy prowadzili wciąż kilkoma punktami i jako pierwsi mieli piłki setowe, przy stanie 24-22. Nerwową i bardzo przedłużającą się końcówkę tej partii ostatecznie wygrali Amerykanie. Skutecznie na skrzydłach atakował Priddy, a 30 i ostatni punkt w tym secie asem serwisowym zdobył Clayton Stanley.

Druga odsłona meczu od początku była bardzo wyrównana. Na pierwszej przerwie technicznej prowadzili Azjaci, jednak na drugim czasie technicznym różnicą trzech punktów prowadzili już siatkarze Alana Knipea. W końcówce seta po asie serwisowym Davida Lee amerykańska drużyna prowadziła 24-23, jednak o rozstrzygnięciu tej partii ponownie zdecydowała gra na przewagi. Po asie serwisowym siatkarze ze Stanów Zjednoczonych wygrali 26-24.

Pierwsze akcje w kolejnym secie również zwiastowały zaciętą rywalizację z obu stron siatki i faktycznie, gra toczyła się „punkt za punkt”. Po dobrych zagraniach Holmesa i Andersona amerykański zespół wypracował sobie niewielką przewagę. Po atomowym ataku Claytona Stanley mistrzowie olimpijscy prowadzili 24-21 i chwilę później po błędzie serwisowym rywali wygrali trzecią partię i całe spotkanie za trzy punkty.

W meczu z Koreą Amerykanie mieli 54% skuteczności w ataku (rywale 47%), bardzo dobrze spisywali się w bloku – zdobyli w tym elemencie 13 punktów (Koreańczycy 6) oraz zaserwowali 6 asów (rywale o 3 mniej). Po błędach zespołu amerykańskiego Koreańczycy zdobyli 24 punkty, sami oddali zaś 15.

USA - Korea 3-0 (32-30; 26-24; 25-22)

Składy zespołów:

USA: Priddy, Stanley, Holmes, Suxho, Lee, Anderson, Lambourne (libero) oraz Salmon, Smith i McKienzie.

Korea: Choi Min-Ho, Song Myung-Geun, Kim Jeong-Hwan, Ha Kyoung-Min, Kwon Young-Min, Jeon Kwang-In, Yeo Oh-Hyun (libero) oraz Han Sun-Soo, Lee Sun-Kyu, Bu Yong-Chan, Choi Hong-Suk i Lee Kang-Joo.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane