Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje » Liga Światowa

Liga Światowa | 2012-06-24 20:37:14 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: fivb.org/inf. własna

LŚ, gr. A: Kubańczycy ciągle najlepsi

Fot.: FIVB

Kubańczycy ciągle udowadniają, że niestraszny im żaden rywal. Stanowią zgrany team, co pokazuje każdy kolejny mecz. Dziś odprawili z kwitkiem reprezentację Sbornej, oddalając ich szanse na awans do Final Six w Sofii. Podopieczni Blackwooda chyba nie mają podstaw do obaw, że w tym turnieju ich zabraknie.

Pierwszy set otworzyły widowiskowe akcje w bloku i ataku ze strony Rosjan. Zmusiło to trenera reprezentacji Kuby do wzięcia czasu przy stanie 4:1. Zespół Blackwooda dał szybką odpowiedź i zmniejszył różnicę punktową. Dobra gra prezentowana przez Kubańczyków zmusiła Rosjan do wzięcia czasu. Potężne ataki Maxima Mikhaylova pomogły gospodarzom wyrównać przebieg gry w końcówce, ale to Kubańczycy cieszyli się z udanej inauguracji tego spotkania (23:25).

Drugi set był bardzo wyrównany. Obie drużyny chciały jak najszybciej uzyskać jakąś przewagę. Na pierwszej przerwie technicznej gospodarze mieli dwa punkty straty do rywala (6:8). Dobra gra Muserskiego pomogła Rosjanom wyrównać stan rywalizacji (po 9). Nie zawodził także Maxim Mikhaylov, dając swojej drużynie prowadzenie w tej partii. Kubańczycy nie zamierzali jednak oddać tego seta i bardzo szybko pokazali, że mocno zdeterminowani by wygrać to spotkanie, czego skutkiem było zakończenie tej partii na swoją korzyść (22:25).

W trzecim secie, który był ostatnią deską ratunku dla Rosjan, gospodarze wreszcie weszli w rytm gry. Dobrze na boisku spisywał się Ilinykh, biorąc duży udział w ataku ekipy Sbornej. Już na pierwszej przerwie technicznej gospodarze uzyskali cztery punkty przewagi nad rywalem. Kontynuowali swoją dobrą grę i nie pozwolili, by ten mecz zakończył się szybkim 3:0 na korzyść Kubańczyków. Podopieczni trenera Alekny przedłużyli więc swoją szansę na zdobycie jakichkolwiek punktów w tym starciu (26:24).

Czwartą partię lepiej rozpoczęli Kubańczycy, prowadząc na pierwszej przerwie technicznej 6:8. Rosjanie nie zamierzali składać broni, ale nie potrafili poradzić sobie ze skutecznymi zagraniami ze strony Leona, który punktował raz za razem. Władimir Alekno szybko wezwał zespół do siebie, ale Kubańczycy nie oddali prowadzenia aż do końca tego seta, wygrywając całe spotkanie za trzy punkty (25:20).

Rosja - Kuba 1:3 (23:25, 22:25, 26:24, 20:25)

Składy drużyn:

Rosja: Abrosimov, Biriukov, Berezhko, Ushakov, Muserskiy, Mikhaylov, Sokolov (L) oraz Apalikov, Tetyukhin, Ilinykh, Kruglov;

Kuba: Leon, Cepeda, Quintana, Bell, Mesa, Diaz, Gutierrez (L) oraz Estrada, Leyva, Bisset;

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane