Liga Światowa | 2012-06-24 20:23:34 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: inf.własna/ FIVB
W dobrych nastrojach będą opuszczać portugalskie Guimarãesm będą opuszczać zawodnicy opuszczać reprezentanci Niemiec. Zawodnicy Vitala Heynena stracili zaledwie jednego seta w trakcie trzech spotkań. Tym samym utrzymali prowadzenie w grupowej tabeli przed ostatnim weekendem Ligi Światowej.
Bułgarzy lepiej rozpoczeli spotkanie przeciwko reprezentacji Niemiec, jednak po dobrych akcjach Marcusa Böhme, to siatkarze Heynena objęli prowadzenie w meczu. Na pierwszej przerwie technicznej minimalne prowadzenie uzyskali siatkarze Naydenova. W środkowej części spotkania spotkania trwała wyrónana walka punkt za punkt. Po chwili, zawodnicy prowadzeni przez Simona Tischera objęli prowadzenie, którego nie oddali już do końca seta.
W kolejnym secie także żadna z drużyn nie potrafiła wypracować kilkupunktowej przewagi nad zespołem rywala. Ponownie Bułarzy z minimalnym prowadzeniem schodzili na pierwszą przerwę techniczną. W kluczowej części seta to Niemcy wyszli na prowadzenie. Bułgarzy nie potrafili zatrzymać dobrze spisujących się tego dnia w ataku zawodników Heynena.
Po dwóch przegranych partiach Bułgarzy, rzucili wszystkie swoje siły, aby odrabiać straty. Przewagę zawodników Naydenova zmniejszył Grozer, strasząc przeciwnika swoim potężnym serwisem. Pomimo kilku błędów własnych jakie popełnili Bułgarzy w końcówce, rozstrzygnęli trzeciego seta na swoją korzyść.
W czwartym secie Niemcy powrócili do swojej dobrej gry. W kolejnych akcjach siatkarze Vitala Heynena wypracowali sobie przewagę, której Bułgarzy nie potrafili już zniwelować.
Niemcy - Bułgaria 3:1 (25:20, 28:26, 22:25, 25:22)
Składy zespołów:
Niemcy: Popp, Tischer, Kaliberda, Böhme, Schöps, Dünnes, Steuerwald M. (L) oraz Grozer, Kampa, Tille;
Bułgaria: Bratoev G., Bratoev V., Gadzhanov, Todorov, Sokolov, Skrimov, Ivanov (L) oraz Gotsev, Bozhilov, Dimitrov, Penczev;
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.