Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje » Liga Światowa

Liga Światowa | 2012-06-23 20:54:55 | Nadesłał: Magdalena Bojdo | Źrodlo: inf. własna

LŚ, gr. A: Rosja dzieli się punktami z Serbią

Fot.: FIVB

Nie powiódł się ambitny plan Sbornej na zdobycie kompletu punktów we wszystkich meczach w Kaliningradzie. Do rozstrzygnięcia wyniku spotkania pomiędzy drugim a trzecim zespołem grupy A niezbędny był tie-break. Serbowie, ponownie występujący w wyraźnie odmłodzonym składzie, prowadzili już 2:1, a w końcówce czwartego seta bliscy byli wyrwania zwycięstwa Rosji, lecz ostatecznie to podopieczni Władimira Alekno wygrali zarówno tę partię, jak i kolejną odsłonę. Złoci medaliści ubiegłorocznej edycji LŚ, zdobywając w dzisiejszym meczu dwa punkty, wyprzedzili w tabeli mistrzów Europy. Obie drużyny notują obecnie po 13 "oczek".

W akcji otwierającej spotkanie, Serbowie nie wykorzystali kilku szans, aż wreszcie stracili punkt, dotykając siatki. Potężne uderzenia wymienili obaj prawoskrzydłowi, a pojedynczym blokiem zatrzymał Lisinaca Apalikow, 3:1. Po obu stronach pojawiły się świetne obrony, lecz wymianę zakończył pewnym, dalekim zbiciem Tietiuchin. O czas poprosił Igor Kolaković po potrójnym bloku na Kovačeviću, 5:1. Kolejne zagrywki psuli Plavi, a dwukrotnie skutecznie kiwał Mihajlo Mitić. Asem serwisowym popisał się Srećko Lisinac, ale to jego nieudana zagrywka sprowadziła drużyny na pierwszą przerwę techniczną, 8:5. Pojedynczym blokiem zatrzymał Jurija Bierieżkę Uroš Kovačević, a po chwili Milan Rašić powtórzył to zagranie, zatrzymując Muserskiego. Dobra gra w obronie i w kontrze pozwoliła Serbom wyjść na prowadzenie, lecz pewne uderzenie Maksima Michajłowa przywróciło na tablicy wyników remis, 9:9. Po obu stronach siatki padły nieudane zagrywki, 12:10. Pewny punkt w ataku stanowił na lewym skrzydle Siergiej Tietiuchin, 13:11. Dwa potężne uderzenia Michajłowa zapewniły Rosjanom trzypunktowe prowadzenie podczas drugiej przerwy technicznej, 16:13. Z dobrej strony pokazał się w ataku i w bloku Kovačević, ale świetnie, na czystą siatkę rozegrał Uszakow. Wynik wyrównał Saša Starović, 17:17, choć już po chwili trzy punkty przewagi przywrócił Sbornej as serwisowy Jurija Bierieżki, 20:17, i o czas poprosił Igor Kolaković. Błąd przełożenia rąk na stronę Serbów przy próbie rozegrania popełnił Konstantin Uszakow i tym razem grę swoich podopiecznych przerwał Władimir Alekno, 21:20. Swój pierwszy punkt w meczu zdobył atakiem po prostej Aleksandar Atanasijević; trwały kłopoty Rosjan z dokładnym przyjęciem, lecz doskonała gra w ataku Maksima Michajłowa niwelowała wszystkie niedokładności. Blok na Atanasijeviću przyniósł graczom Sbornej pierwszą piłkę setową, 24:21, a nieudane przyjęcie zagrywki Michajłowa przez Plavich przyniosło Rosji zwycięstwo w pierwszym secie.

Drugą odsłonę rozpoczęły zepsute zagrywki, 1:1. Skutecznie zaatakował w kontrze Saša Starović, a punktowym serwisem popisał się Maksim Michajłow, 3:3. Plavi mieli problemy z przyjęciem trudnej zagrywki przeciwników, lecz niezawodny - mimo potrójnego bloku - był Starović, 5:5. Wyrównany był zarówno wynik, jak i gra obu zespołów; dopiero as Mihajlo Mitića i kontra Sašy Starovića dały podopiecznym Igora Kolakovića dwupunktową przewagę na pierwszej przerwie technicznej, 8:6. Po czasie, potężnie ze środka trafił Dmitrij Muserskij. Ambitną grę w obronie zaprezentowali Rosjanie, ale akcję zakończył z lewego skrzydła Miloš Terzić, 11:8. Tym razem świetnie w defensywie zagrali Plavi - i ponownie losy wymiany rozstrzygnął na ich korzyść Terzić, lecz po chwili bezpośredni punkt z zagrywki zanotował Muserskij, 12:10. Podobnie zagrał Saša Starović, 15:10, a autowy atak Nikołaja Apalikowa dał Serbom aż sześciopunktowe prowadzenie podczas drugiej przerwy technicznej. Po powrocie na boisko, ponownie asem serwisowym popisał się Starović, 17:10. Serię rywali przerwał dopiero atak z przechodzącej po asekuracji piłki Michajłow. Przy pojedynczym bloku na kontrze, ponownie punktował Maksim Michajłow, 12:17, a ze środka potężnie uderzył Abrosimow, 13:19. Wyraźna przewaga Plavich pozostała jednak niezmieniona, w dużej mierze dzięki dobrym atakom Uroša Kovačevića; z drugiej strony siatki skutecznie odpowiadał Michajłow, 15:20. Przy stanie 16:20, swych zawodników przywołał Igor Kolaković. Pewny atak Jurija Bierieżki i dwa bloki Dmitrija Muserskiego pomogły gospodarzom odrobić część strat, 19:21, ale dwa kolejne "oczka" padły łupem Serbów, 23:20. Pierwszą piłkę setową zapewnił Plavim Saša Starović, 24:21, a atak w siatkę Siergieja Tietiuchina pozwolił mistrzom Europy na wyrównanie wyniku meczu.

Zdecydowanie lepiej otworzyli trzecią partię Serbowie - po skutecznym ataku Sašy Starovića ich prowadzenie sięgnęło aż czterech "oczek", 0:4. Wyraźna przewaga Plavich utrzymała się po pojedynczym bloku Srećko Lisinaca, 2:6, a dodatkowo wzrosła na pierwszej przerwie technicznej, 2:8. Ponownie, po prostej trafił Starović, 3:9. Jedyny jasny punkt stanowił w ekipie Władimira Alekno Maksim Michajłow, 5:10. Rosjanie odrobili część strat, lecz na drodze do lepszego wyniku stanęły ich własne błędy w zagrywce, a także niedokładne przyjęcie i autowe ataki, 8:13. Asem serwisowym popisał się Dmitrij Muserskij, ale autowa zagrywka Maksima Michajłowa sprowadziła drużyny na drugą przerwę techniczną przy stałym, wysokim prowadzeniu mistrzów Europy, 11:16. Po czasie, mocno ze środka uderzył Aleksander Abrosimow; przewagę rywali zmniejszył również atak z lewego skrzydła Jurija Bierieżki, choć kolejne zagrywki psuli gracze Sbornej, 15:19. Atomowym zbiciem punktował z krótkiej Dmitrij Muserskij; równie skuteczny okazał się plas Uroša Kovačevića, 16:21. Na czystej siatce nie miał problemów Maksim Michajłow, a efektowny blok na Urošu Kovačeviću - jako kolejna z nieudanych akcji Plavich - skłonił Igora Kolakovića do prośby o czas, 19:21. Swój pierwszy udany atak wykonał Nikola Kovačević, choć z drugiej strony siatki odpowiedział Ewgienij Siwożelez, 21:23. Do jednego "oczka" ograniczył przewagę Serbów blokiem Paweł Krugłow, 22:23, i o czas poprosił Igor Kolaković. Mimo trudnej zagrywki Siwożeleza, świetnie w kontrze uderzył z szóstej strefy Uroš Kovačević, dając Plavim piłkę setową, 23:24. Na czystą siatkę rozegrał ponownie Uszakow, lecz Uroš Kovačević kolejnym udanym zbiciem rozstrzygnął trzecią odsłonę na korzyść Serbów.

Punkt w ataku, a także szczęśliwą zagrywką zanotował Dmitrij Muserskij, 2:0, lecz po chwili ze środka odpowiedział Srećko Lisinac, a asem serwisowym - Saša Starović, 2:2. Dwa kolejne bloki Rosjan zapewniły im trzypunktowe prowadzenie, 6:3; po przekątnej uderzył skutecznie Uroš Kovačević, choć na czystej siatce potężnie zaatakował Maksim Michajłow, 7:4. Po obu stronach pojawiły się niedokładne rozegrania; przy stanie 10:5, po pewnej kontrze Jurija Bierieżki, o czas poprosił Igor Kolaković. Zablokowany został Michajłow, ale i Starović. W kolejnej akcji serbski atakujący zdołał się poprawić, 11:8. Doskonałym, technicznym minięciem bloku Rosjan popisał się po dobrej obronie Sašy Starovića, Uroš Kovačević, 12:9. Mimo trudnej zagrywki podopiecznych Władimira Alekno, w ofensywie poradził sobie Miloš Terzić, 13:10. W podobnej sytuacji skuteczny okazał się również Jurij Bierieżko, 15:11. Na drugiej przerwie technicznej utrzymało się wysokie prowadzenie Sbornej; po czasie, dwukrotnie w boisko trafił Saša Starović, 16:14. Ze środka serię Plavich zakończył Dmitrij Muserskij, ale z lewego skrzydła odpowiedział Miloš Terzić, 17:15. Skutecznie zaatakował Dmitrij Ilnych - podobnie Uroš Kovačević. Prowadzenie Rosjan utrzymało się dzięki uderzeniu Jurija Bierieżki, a ponownie wzrosło po bloku na Sašy Staroviću, 22:19; o czas poprosił Igor Kolaković. Potrójny blok ustawili Plavi na Bierieżce, a Uroš Kovačević w pojedynkę zatrzymał Michajłowa; po chwili przez ręce Serbów nie przedarł się ponownie Jurij Bierieżko, 22:22 - i grę swej drużyny przerwał Władimir Alekno. Po bloku w aut wybił piłkę Kovačević, lecz piłkę setową dał Sbornej Dmitrij Muserskij, 24:23. Błąd mistrzów Europy w ataku doprowadził do przedłużenia meczu o tie-break.

Decydującą partię otworzyły obustronne błędy, 1:1. Dość długą akcję rozstrzygnął na korzyść gospodarzy Dmitrij Ilnych, z prawego skrzydła odpowiedział Saša Starović. Serię trudnych zagrywek Maksima Michajłowa przerwał uderzeniem po prostej Aleksandar Atanasijević, 4:3. Przez podwójny blok przedarł się Jurij Bierieżko, ale mimo świetnych obron Rosjan, punkt Plavim przyniosła krótka Milana Rašića, 6:5. Do remisu doprowadziło nieudane przyjęcie podopiecznych Władimira Alekno, ale przy zmianie stron, przewagę odzyskała Sborna, 8:6. Efektownie z prawego skrzydła uderzył Uroš Kovačević, po chwili pewnie zaatakował również Aleksandar Atanasijević, 9:8 - ale z rosyjskiej strony odpowiedział Dmitrij Muserskij. Wymianę pełną ambitnych obron mistrzów Europy zakończył przy podwójnym bloku Maksim Michajłow i o czas poprosił trener Igor Kolaković, 11:8. Mocno z prawej strony uderzył Aleksandar Atanasijević, lecz Dmitrij Ilnych nie pozostawał mu dłużny, 12:9. Punkt bezpośrednio z zagrywki zanotował Maksim Michajłow i ponownie grę swej drużyny przerwał serbski szkoleniowiec, 13:9. Świetna obrona Nikoli Rosića opłaciła się - Plavi potrójnym blokiem zatrzymali Pawła Krugłowa. Błąd dotknięcia siatki dodatkowo zmniejszył prowadzenie gospodarzy, lecz piłkę meczową Rosjanom zapewnił w ataku ze środka Aleksander Abrosimow, 14:11. Pierwszego meczbola wybronił w uderzeniu z krótkiej Srećko Lisinac, choć po chwili z lewego skrzydła potężnie trafił Jurij Bierieżko, zapewniając ubiegłorocznym triumfatorom Ligi Światowej dwa "oczka" w grupowej tabeli.

Rosja - Serbia 3:2 (25:21, 21:25, 23:25, 25:23, 15:12)

Składy zespołów:

Rosja:
Apalikow, Tietiuchin, Bierieżko, Uszakow, Muserskij, Michajłow, Sokołow (libero) oraz Abrosimow, Siwożelez, Ilnych, Krugłow;

Serbia: U. Kovačević, Mitić, Rašić, Terzić, Starović, Lisinac, Rosić (libero) oraz Atanasijević i N. Kovačević.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane