Liga Światowa | 2012-06-18 00:31:06 | Nadesłał: Magdalena Gajek | Źrodlo: inf. własna / FIVB
Siatkarze ze Stanów Zjednoczonych bardzo dobrze radzili sobie we francuskim Lyonie. Wygrali wszystkie trzy mecze i objęli prowadzenie w grupie C z 11 punktami. Na pomeczowej konferencji Philippe Blain chwalił postawę Claytona Stanleya. - Dziś kapitan reprezentacji Stanów Zjednoczonych zagrał na bardzo wysokim poziomie, można powiedzieć, że był to poziom olimpijski - powiedział trener reprezentacji Francji.
Philippe Blain, trener reprezentacji Francji:
- Dzisiaj udało nam się wspaniale wejść w mecz z ogromną ilością energii. Clayton Stanley zagrał dzisiaj doskonale, wiedział, że dzisiejsze spotkanie jest niezmiernie ważne dla układu sił w grupie. Dziś kapitan reprezentacji Stanów Zjednoczonych zagrał na bardzo wysokim poziomie, można powiedzieć, że był to poziom olimpijski. Chciałbym mu pogratulować dzisiejszego występu. Oczywiście, nie był on jedynym siatkarzem w drużynie, ale jego gra pod koniec meczu miała wyraźny wpływ na wynik. Jeśli chodzi o moją drużynę, to udało nam się ugrać sześć punktów. Wykonaliśmy to, co sobie zaplanowaliśmy. Jestem usatysfakcjonowany.
- Dla nas wygrane wszystkie trzy mecze są czymś bardzo pozytywnym. Razem udało nam się zrealizować nasz plan. Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego, jak graliśmy; widać było konsekwencję w naszej grze, we wszystkich trzech meczach. To była najlepsza rzecz, jaka mogła się nam przytrafić.
- To był bardzo udany weekend, w którym odnieśliśmy trzy zwycięstwa. Jest to bardzo dobry wynik dla nas. Wiele drużyn wystawia składy z wieloma młodymi zawodnikami. Oczywiście, my również wysłaliśmy do boju młodych, jak np. Seana Rooneya, który poradził sobie bardzo dobre, co było korzystne dla całego zespołu. Zawodnicy, którzy wchodzili z ławki dla rezerwowych dali dobre zmiany.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.