Liga Światowa | 2012-06-17 17:36:39 | Nadesłał: Małgorzata Paduch | Źrodlo: inf.własna
Koreańscy siatkarze zmagania w Lyonie kończą z dwoma porażkami oraz jednym zwycięstwem na koncie. W dniu dzisiejszym podopieczni trenera Park Ki-Wona w pięciu setach pokonali Włochów, którzy do Francji przyjechali w rezerwowym składzie, bez swoich największych gwiazd. Najwięcej punktów w meczu zdobył Kim Jeong-Hwan (23 punkty), natomiast po stronie "Azzurrich" 16 "oczek" zdobył przyjmujący Gabriele Maruotti.
Początek spotkania był bardzo udany dla włoskiej reprezentacji, która na pierwszej przerwie technicznej wyszła na sześcio-punktowe prowadzenie. Po zmienie rozgrywającego w ekipie Korei, podopieczni trenera Park Ki-Won zdobyli 7 punktów pod rząd, ale mimo to, Włosi wyszli zwycięsko z tej batalii i wygrali pierwszą partię 25-22 po ataku Sabbiego. W drugiej partii walka przed czasem technicznym była dość wyrównana, Korea prowadziła 8-6 i utrzymała niewielką przewagę także na drugiej przerwie technicznej (16-15). Dzięki świetnym zagrywkom Baranowicza „Azzurri” wyszli w końcówce na trzy-punktowe prowadzenie (21-18), a Koreańczycy mimo ambitnej postawy nie zdołali przechylić szali zwycięstwa w tym secie na swoją korzyść, bowiem Włosi wygrali 26-24.
Trzecią partię od prowadzenia rozpoczęli włoscy siatkarze, ale rywale zdołali odrobić straty, po czym objęli prowadzenie 13-11. Po skutecznych blokach zawodnicy z Korei powiększyli swoją przewagę do trzech punktów, ale mimo to losy seta ważyły się do ostatniej chwili. W końcówce dwukrotnie zablokowany został Simone Buti i Korea wygrała 26-24, przedłużają tym samym całe spotkanie. Koreańczycy kontynuowali dobrą passę także w czwartej odsłonie meczu, prowadzili na obu przerwach technicznych. Po drugim czasie, na którymi mieli cztery „oczka” przewagi Włosi „spuścili z tonu”, podczas gdy rywale grali coraz skuteczniej, co przełożyło się na wynik całego seta, którego podopieczni trenera Park Ki-Wona wygrali zdecydowanie, 25-15.
W tie-breaku zawodnicy Paulo Montagnaniego prowadzili 8-6, jednak rywale zdobyli pod rząd kolejne cztery punkty, a po bloku Park Chul-Woo wyszli na prowadzenie 13-10. Ostatecznie to Koreańczycy cieszyli się ze zwycięstwa w całym meczu, a ostatnią piłkę w tie-breaku zdobyli po błędzie Michała Baranowicza z zagrywki.
W trakcie całego spotkania Koreańczycy zdobyli 40 punktów po błędach Włochów (sami popełnili ich 35), zaserwowali 5 asów (rywale nie punktowali w tym elemencie) oraz zaliczyli 10 udanych bloków (wobec 13 punktowych bloków włoskiej drużyny). W ataku siatkarze z Azji mieli 49% skuteczności, natomiast przeciwnicy niespełna 44%.
Włochy – Korea 2-3 (25-22; 26-24; 24-26; 25-15; 11-15)
Składy zespołów:
Włochy: De Togni, Baranowicz, Sabbi, Kovar, Maruotti, Buti, Giovi (libero) oraz De Marchi, Cester, Falaschi, Lanza
Kerea: Chang Kwang-Kyun, Choi Hong-Suk, Kim Jeong-Hwan, Kwon Young-Min, Ha Kyoung-Min, Lee Sun-Kyu, Yeo Oh-Hyun (libero) oraz Han Sun-Soo, Park Chul-Woo, Lee Kang-Joo, Im Dong-Kyu, Cshoi Min-Ho
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.