Liga Światowa | 2012-06-17 02:27:44 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: inf. własna/ FIVB
Po przegranym spotkaniu przeciwko reprezentacji Argentyny, zespół Naydena Naydenova po czterosetowym spotakniu okazał się lepszy od drużyny Portugalii. Podopieczni Flavio Giulinelliego jedynie w trzecim secie zdołali przeciwstawić się przeciwnikom i rozstrzygnąć tę partię na swoją korzyść.
W inauguracyjnej partii spotkania między Bułgarią a Portugalczykami, drużyna Naydenova uzyskała trzypunktowe prowadzenie nad zespołem Giulinelliego (2:5). Natychmiast na słabszą postawę swoich zawodników zareagował szkoleniowiec Portugalczyków, prosząc o przerwę na żądanie. Po chwili punktowy blok Bułgarów sprowadza obydwie drużyny na pierwszą przerwę techniczną (4:8). W kolejnej akcji w polu serwisowym pojawia się Marco Ferreira, który posyła asa serwisowego (9:12). Seria błędów własnych po stronie Violasa i jego reprezentacyjnych kolegów sprowadziła obydwie drużyny na drugiego seta (19:25).
W drugiej partii Bułgarzy ponownie już w pierwszych piłkach wypracowali wysokie prowadzenie, (2:6). Z każdą akcją systematycznie rosła przewaga zawodników Naydenova, (3:11). Szkoleniowiec zespołu Portugalii próbował korygować grę swoich podopiecznych wykorzystując czasy. Na drugiej przerwie technicznej to jednak Bułgarzy utrzymali wysoki dystans punktowy dzielący obydwa zespoły, (7:16). Zawodnicy Giulinelliego nie potrafili przełamać swojej słabszej postawy w tej partii, tym samym kolejny set padł łupem rywala, (12:25).
W kolejnej odsłonie tego spotkania sytuacja uległa diametralnej zmianie, to Bułgarzy musieli gonić wynik. Na pierwszej przerwie technicznej do Portugalczyków tracili cztery "oczka" (8:4). Trener Nayden Naydenov był zmuszony przerywać grę swoich zawodników. Pomimo wszystko, siatkarze Giulinelliego nie dali wybić się z uderzenia i to właśnie ich łupem padła trzecia partia spotkania w Buenos Aires, (28:18).
Podrażnieni przegraną Bułgarzy zaczęli seta od czteropunktowego prowadzenia (3:7). Podopieczni włoskiego szkoleniowca nie potrafili odrobić strat do zespołu rywali (11:14). Pomimo heroicznej walki Portugalczyków w końcówce, seta na własną korzyść rozstrzygnęli Bułgarzy (20:25).
Portugalia - Bułgaria 1:3 (19:25, 12:25, 25:18, 20:25)
Składy zespołów:
Portugalia: Gil, Ferreira A., Violas, Sequeira, Santos, Lopes, Casas (L) oraz Ferreira M., Pinto i Rodrigues;
Bułgaria: Bratoev G., Bratoev V., Josifov, Todorov, Sokolov, Skrimov, Ivanov (L) oraz Gotsev, Boozhilov, Dimitrov, Gadzhanov i Penczev;
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.