Liga Światowa | 2012-06-16 19:56:40 | Nadesłał: Katarzyna Tybor | Źrodlo: inf. własna / FIVB
Jutrzejsze mecze, niczym dwa finały rozstrzygną wszystko w grupie B: Kanada z Finlandią powalczą o trzecie miejsce i utrzymanie w rozgrywkach Ligi Światowej, natomiast Brazylia i Polska o pierwsze miejsce w grupie, które daje pewny awans do FinalSix w Sofii. - Mam nadzieję, że jutrzejszy mecz będzie dobrym finałem - zapowiada Giba.
Bernardo Rezende, trener reprezentacji Brazylii:
Ważne dla nas było zobaczyć Gibę znów na boisku, podobnie jak Vissotto. To był dobry mecz. Finowie dobrze zagrywali i dobrze grali we wszystkich setach. Mieliśmy trochę problemów z odczytaniem zamiarów ich rozgrywającego.
Bardzo miło było znów zagrać, zwłaszcza że to był mój pierwszy mecz po sześciu miesiącach przerwy. Graliśmy dobrze w bloku i obronie, również w zagrywce. Jutro czeka nas mecz przeciwko Polsce, to silny zespół. Musimy odpocząć i przeanalizować ich grę. Mają trzech zawodników z bardzo dobrą zagrywką. Mam nadzieję, że jutrzejszy mecz będzie dobrym finałem.
Zagraliśmy dzisiaj lepiej niż w poprzednim meczu, ale myśleliśmy już o następnym pojedynku z Kanadą. Kilku z naszych zawodników dziś odpoczywało, na przykład środkowy Matti Oivanen, który ponownie zagra jutro. Jestem zadowolony, że zagraliśmy lepiej niż wczoraj i jesteśmy gotowi, by walczyć z Kanadą.
W meczu była zaciekła walka, ale wynik to 3:0, więc nic nam to nie dało. Popełniliśmy zbyt wiele błędów w ataku, ale mimo wszystko w naszej grze było trochę pozytywów. Nasz finał rozegramy jutro przeciwko Kanadzie.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.