Liga Światowa | 2012-06-16 11:12:44 | Nadesłał: Magdalena Bojdo | Źrodlo: inf. własna / FIVB
Wicemistrzowie świata awansowali na drugie miejsce w tabeli grupy A dzięki wygranej 3:1 z Japonią. Kubańczycy pokazali się w tym spotkaniu z dobrej strony, choć obok świetnych zagrań, nie zabrakło w ich grze przestojów spowodowanych własnymi, niewymuszonymi błędami. - Musimy poprawić przyjęcie, aby uzyskać lepsze rezultaty w pojedynkach z dwoma drużynami, przeciwko którym nie można pozwolić sobie na liczne pomyłki - zauważył na pomeczowej konferencji szkoleniowiec reprezentacji Kuby, Orlando Samuels Blackwood.
Daisuke Usami, kapitan reprezentacji Japonii:
- Kuba narzuciła swój sposób gry na siatce, ale sądzę, że był to dla nas dobry start. Jutro, przeciwko Rosji, musimy zastosować nowe kombinacje, opierające się na naszej szybkości.
- To był dobry, gdyż bardzo wyrównany mecz, ale ostatecznie zdołaliśmy zwyciężyć naszym blokiem. Pozostają przed nami ciężkie spotkania, lecz mam nadzieję, że nasza gra stale będzie się poprawiać. Jako kapitan, noszę ogromny ciężar odpowiedzialności i mimo, że jestem bardzo młody, podjąłem to wyzwanie.
- Gratulacje dla Kuby, zagrali dobrze w bloku i zagrywce. Myślę, że i my zaprezentowaliśmy się z dobrej strony, ale jutro spróbujemy zmienić tempo gry, aby przekonać się czy będziemy w stanie zmienić wynik.
- Zwyciężyliśmy, ale nie jestem zadowolony. Mieliśmy dobre momenty, ale pojawiły się w naszej grze również trudne chwile. W kolejnych meczach musimy poprawić przyjęcie, aby uzyskać lepsze rezultaty w pojedynkach z dwoma drużynami, przeciwko którym nie można pozwolić sobie na liczne błędy.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.