Liga Światowa | 2012-06-16 03:42:11 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: inf.własna/ FIVB
Zawodnicy Vitala Heynena, którzy tydzień temu wywalczyli olimpijską kwalifikację, odnieśli wygraną nad zespołem Portugalii w ramach rozgrywek Ligi Światowej. Tym razem nasi zachodni sąsiedzi potrzebowali czterech setów, aby na własnym koncie zapisać trzy cenne oczka.
Spotkanie w Almirante Brown lepiej rozpoczął zespół niemiecki, dzięki dobrej postawie w polu serwisowym oraz skutecznej grze blokiem. Na pierwszej przerwie technicznej zawodnicy Flavio Giulinelliego byli zaledwie dwa punkty za podopiecznymi Vitala Heynena (6:8). Po chwili, Niemcy uzyskali wysoką przewagę nad zespołem rywali, ponownie skutecznie zatrzymując ich ataki na siatce (9:15). Pomimo lepszej postawy w drugiej części pierwszej partii meczu, Portugalczycy nie zdołali odrobić strat (17:25).
Drugi set rozpoczął się od wyrównanej walki punkt za punkt z obydwu stron. W kolejnych akcjach siatkarze Heynena wypracowali sobie trzypunktową przewagę (9:12). Po chwili, dzięki dobrze spisującemu się w polu serwisowym Sequeirze, zawodnicy Giulinelliego zdołali doprowadzić do remisu (19:19). Zespół z Niemiec odnalazł swój rytm gry, w ostatnich piłkach i to on zszedł zwycięsko po drugiej partii z parkietu (20:25).
W kolejnym secie to Portugalczycy uzyskali czteropunktowe prowadzenie (5:1). Na taki obrót spraw natychmiastowo zareagował trener Vital Heynen prosząc kolejno o dwa czasy na żądanie. Po serii błędów własnych Niemcy tracili już do zespołu przeciwnika pięć punktów. Belgijski szkoleniowiec desygnował do gry Patricka Steurwalda i Christiana Fromma. Te zmiany nie zmieniły gry niemieckiego zespołu. W końcówce Portugalczycy utracili wysokie prowadzenie nad zespołem rywali, jednak zdołali oni dowieźć do końca swój pierwszy zwycięski set w tej edycji Ligi Światowej (25:23).
W czwartej partii obydwie drużyny wykazały ogromną determinację, aby rozstrzygnąć seta na własną korzyść. Na parkiecie toczyła się zacięta walka punkt za punkt. Dzięki lepszej koncentracji prowadzenie objęli zawodnicy reprezentacji Niemiec (4:8). W kolejnych akcjach zawodnicy belgijskiego trenera systematycznie powiększali swoje prowadzenie (5:11). W ostatnich piłkach zespół z Niemiec nie oddał rywalom cennego zwycięstwa i trzech punktów w klasyfikacji grupowej (19:25).
Portugalia - Niemcy 1:3 (17:25, 20:25, 25:23, 19:25)
Składy zespołów:
Portugalia: Ferreira A., Violas, Fidalgo, Sequeira, Santos, Lopes, Casas (L) oraz Gil, Ferreira M., Pinto i Rodrigues
Niemcy: Schwarz, Andrae, Schöps (22), Kampa, Dünnes, Günthör, Steuerwald M. (L) oraz Tille, Steuerwald P., Fromm;
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.