Liga Światowa | 2012-06-15 23:49:46 | Nadesłał: Magdalena Gajek | Źrodlo: inf. własna / FIVB
Francuzi po niezbyt łatwym meczu przeciwko Koreańczykom zdobyli dziś trzy punkty, które w ostatecznej klasyfikacji Ligi Światowej mogą okazać się bezcenne. Zarówno kapitan reprezentacji Korei, Kwon Young-Min, jak i trener Park Ki-Won na pomeczowej konferencji podkreślali, że "Trójkolorowi" bardzo dobrze zagrywali i to był klucz do ich zwycięstwa.
Kwon Young-Min, kapitan reprezentacji Korei Płd.:
- Chciałbym pogratulować zespołowi Francji. Dzisiaj nasi rywale zagrywali zdecydowanie lepiej od nas. Myślę, że to była główna przyczyna naszej porażki.
- Mieliśmy bardzo dużo pecha w trzeciej partii, kiedy Francuzi zagrali dużo odważniej na zagrywce. W efekcie nie udało nam się przechylić szali zwycięstwa na naszą korzyść. To był moment przełomowy dla losów spotkania. Mamy wielu bardzo młodych siatkarzy, lecz mam nadzieję, że jutro przyjdzie dla nas lepszy dzień.
- Jest bardzo ciężko grać w Lidze Światowej po tak dużym rozczarowaniu na turnieju w Sofii. Jestem zadowolony z tego, że udało nam się dzisiaj zwyciężyć i chcę powiedzieć, że jestem dumny z moich kolegów z drużyny.
- To zawsze miłe uczucie - wygrać mecz tutaj na dobre rozpoczęcie drugiego weekendu Ligi Światowej. Naszym celem jest wywalczenie w Lyonie co najmniej sześciu punktów. Musieliśmy mocno walczyć z Koreą. Jest to zespół, przeciwko któremu zawsze gra się ciężko. Nasi rywale z Azji dodatkowo bardzo dobrze rozpoczęli dzisiejsze spotkanie.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.