Liga Światowa | 2012-06-11 15:17:59 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna
Podczas trzeciego turnieju Ligi Światowej w Sao Bernardo de Campo Giba grę swoich kolegów oglądał jedynie z trybun. W rozmowie z przedstawicielem fińskich mediów przyznał jednak, iż jest bardzo prawdopodobne, że w Tampere pojawi się na boisku.
W tym sezonie reprezentacyjnym Giba nie miał jeszcze okazji zaprezentować się kibicom. Zawodnik powoli wraca do zdrowia po niedawnej operacji i wszystko wskazuje na to, że w najbliższy weekend wspomoże swoich kolegów w walce o punkty. - W Tampere najprawdopodobniej zagram. Jestem po pierwszym tygodniu treningów z zespołem i bardzo chciałbym pojawić się na parkiecie, poczuć boisko. Po pięciu miesiącach przerwy, po operacji wszystko jest w porządku. Byłem w Finlandii bodajże cztery razy, miasto w którym gramy jest naprawdę piękne, chciałbym tam wystąpić - przyznaje Brazylijczyk. Przyjmujący wyraźnie czuje głód gry, czego zupełnie nie ukrywa. - Chcę grać, z każdą chwilą chwilą chcę tego bardziej. Igrzyska Olimpijskie będą moim ostatnim turniejem z narodową reprezentacją i muszę dać z siebie wszystko - podkreśla.
Zmagania w Tampere rozpoczną się już w najbliższy piątek. Będzie to ostatni turniej Ligi Światowej, który da ostateczną odpowiedź jakie zespoły zobaczymy na początku lipca w Sofii podczas Final Six.
* w Sao Bernardo de Campo z Gibą rozmawiał rzecznik prasowy reprezentacji Finlandii, Toni Flink
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.