Liga Światowa | 2012-06-10 19:13:19 | Nadesłał: Katarzyna Tybor | Źrodlo: inf. własna / FIVB
Brazylijczykom udało się zrealizować cel, jaki postawili sobie na turniej przed własną publicznością - zdobyć komplet punktów. Pokonanie Polaków w czterosetowym pojedynku pozwoliło im objąć fotel lidera. Brazylijczycy dalecy są jednak od popadania w przesadny optymizm - Ten mecz był najlepszym, jaki w tym sezonie rozegraliśmy przeciwko Polsce, a wciąż musimy sporo poprawić - powiedział Murilo, pełniący funkcję kapitana Canarinhos.
Marcin Możdżonek, kapitan reprezentacji Polski:
Gratulacje dla Brazylijczyków za dobry mecz. Mieliśmy trochę problemów z przyjęciem, także nasza zagrywka nie sprawiła im takich kłopotów, jak zakładaliśmy, przez co też blokowało nam się trudniej. Mecze w Tampere będą decydujące.
Chcieliśmy zdobyć w turnieju w Brazylii dziewięć punktów i udało nam się. To dla nas wspaniały rezultat. Ten mecz był najlepszym, jaki w tym sezonie rozegraliśmy przeciwko Polsce, a wciąż musimy sporo poprawić. Pozwalaliśmy naszym rywalom zdobywać zbyt wiele punktów w końcówkach setów, a to nie może się powtórzyć.
Nawet mimo porażki, ten mecz był świetnym doświadczeniem dla moich zawodników. Zawsze wiele się uczymy w takich pojedynkach. Walczyliśmy ostro do samego końca i jestem z tego zadowolony.
To dla nas bardzo ważny rezultat, opuścimy Brazylię będąc na prowadzeniu i mając spore szanse na kwalifikację do finałów. Na tym byliśmy skupieni cały tydzień. Drużyna zagrała dobrze od strony taktycznej i na szczęście wygraliśmy ten pojedynek.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.